8 mar 2013

So many AMAZING things I've seen.

Amazing jest jednym ze słów najlepiej wyrażających zachwyt i dość często wplątuję je w konwersacje (po ang). Najczęściej hasło pada na widok czegość niezwykłego, wspaniałego smaku, ludzi robiących ponadprzeciętne rzeczy, czy w sytuacjach w których jestem pozytywnie zaskakiwana. W podróży amazing pada z moich ust wyjątkowo często - przy pierwszym (drugim, trzecim yy...) kęsie, spojrzeniu na paraliżująco pięknem miejsce, a czasami nie mam wyjścia i po prostu sama przed sobą muszę przyznać "what an amazing life I have"...

Malezja, Cameron Higlands. Schodziliśmy ze szczytu góry, mijaliśmy kolejne pagórki i nagle niespodziewanie za zakrętem wyłoniły się plantacje herbaty...Amazing!
Miasta cierpiące na bezsenność jak Nowy Jork czy Tokio poznawane nocą potrafią zrobić większe wrażenie niż za dnia.
 Cała podróż przez Nową Zelandię, bycie w drodze i widoki, które roztaczały się na wszystkie strony... Chyba każdy z kierowców z którymi jeździłam stopem wypowiedział lub usłyszał ode mnie AMAZING, kiedy rozmawialiśmy o tym kraju.

Spacer jednym z najsłynniejszych mostów świata, Brooklyn Bridge, zwłaszcza kiedy słońce chowa się za budynkami Manhattanu też idealnie wpasowuje się w definicję słowa amazing...

A wspominając o definicji, to przytoczę wytłumaczenie z Urban Dictionary, które w zabawny sposób bije wszystkie inne na głowę:
"Over used word. Usually by teenage airhead girls. Amazing was once a word to describe something outstanding and wonderful. Now, teenage girls have overused the word. And have ruined it all.
Girl 1- OMG *squeal* "That lime green skirt a AMAZING".
Girl 2- OMG thanks, no YOU'RE AMAZING.
Girl 1- OMG WE'RE BOTH JUST SO AMAZING."

Ten, kto ogląda GIRLS w tym miejscu powinien pomyśleć o Shoshannie mówiącej "OMG this place looks amaze!" Haha;)

Za kilka dni dowiecie się co kryje się za tym wpisem, a dzisiaj wieczorem zapraszam w końcu na posta z Paryża.

23 komentarze:

  1. mam nadzieję, że kiedyś podążę tropem twoich "AMAZING PLACES" ! Świetnie Ula! Pozdrawiam :*

    J.

    OdpowiedzUsuń
  2. Shoshanna mówiąc OMG THIS IS TOTALLY AMAZING! TOTALLLY ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam własnie dodać, ze Shoshanna użyłaby jeszcze "totally", ale jak widze zostałam uprzedzona :D

      Usuń
  3. jak to co- kolejny wyjazd :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zawsze z nutką zazdrości oglądam te Twoje wpisy! super! Najważniejsze to się realizować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. już się cieszę na wieczornego posta o Paryżu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja bym Cię widziała w akcji MTV #mypolishdream ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awww dzięki;) Tylko że tam przedstawiają ludzi, którzy naprawdę coś osiągnęli, a o mnie nie mieliby co powiedzieć.

      Usuń
    2. osiągnęłaś dwie bardzo ważne rzeczy: 1. spełniasz swoje marzenia/pasje podróżując 2. poprzez bloga napędzasz energią ludzi do działania, podejmowania 'przełomowych' decyzji i pokazujesz, że nie trzeba zbijać kokosów, żeby móc to wszystko robić

      jak dla mnie to dużo :D

      Usuń
    3. Dziękuję bardzo Asia, ale mimo wszystko ludzie tam prezentowani mogą powiedzieć o czymś konkretnym, "dorobiłem się swojej firmy z ciuchami/ nagrałam płytę/ wydałem książkę" a mnie nic z tych rzeczy nie dotyczy. Nie zrobiłam nic niezwykłego, do niczego jeszcze nie doszłam, podróżuję jak pełno innych ludzi, a inspirujących blogerów też jest wielu.

      Usuń
    4. przestań sobie umniejszać, kobieto! robisz na tyle dużo, że patrząc czasem na swoje życie mam wrażenie, że nic z nim nie robię. a też sporo podróżuję..

      Usuń
    5. Nie chodzi mi o umniejszanie, no ale z perspektywy tego programu to jednak się nie nadaję ;)

      Usuń
  7. Amazing :) ja niestety jestem niewychowaną kobietą i bym częściej wypowiadała to brzydkie słowo na K :P Plantacje herbaty wyglądają jak ze snu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Paryż, nareszczie! Tylko mnie nie zawiedź :)

    A amazing padało też często na wystąpieniach przy okazji nowych produktów Apple. Steve Jobs chyba wtedy wyrabiał światową normę tego słowa, hehe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, niestety zawiodę;)

      Usuń
    2. Nieprawda, wierzę w Ciebie ;)

      Usuń
  9. Pozazdrościć tylko można takich odwiedzonych miejsc:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Akurat mignęła mi reklama amazing i wszystko jasne! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oo ja też widziałem reklamę i od razu skojarzyła mi się z postem! :]

    OdpowiedzUsuń
  12. Ula! Zastanawiałaś się nad kiedyś nad tym, aby wystąpić na Kolosach?

    OdpowiedzUsuń