25 cze 2010

Montara Mountain.

Wspięłam się niedawno na najwyższy szczyt w okolicy, liczący prawie 600m.n.p.m. Góry te stykają się z oceanem, a oddalone są od mojego domu o zaledwie kilka minut jazdy samochodem.
Liczyłam na ciekawe zdjęcia ze szczytu, ukazujące San Francisco, ale niestety było to ciepłe popołudnie i miasto powoli pokrywało się mgłą. Most Golden Gate który udało mi się dojrzeć, na zdjęciach jest zupełnie niewidoczny. Udało mi się natomiast zejść z góry przed zachodem słońca i zrobić kilka zdjęć przy plaży.





Szczyt, do którego dojście zajęło mi 2h.

Pacifica, miejscowość po drugiej stronie góry i dalej zachodzące mgłą San Francisco.

Mgła przeciskała się też między wzgórzami, która po zachodzie słońca całkowicie je pokryła.



Efekt popołudniowego światła i mgły.

Po zejściu na dół, patrząc na inne góry.



To zdjęcie jest jednym z moich dwóch ulubionych zrobionych tego dnia.

Zaparkowałam przy oceanie i zanim pojechałam do domu zrobiłam w tamtych okolicach kilka zdjęć.


A to jest to moje drugie ulubione zdjęcie.




48 komentarzy:

  1. JoyceSky:

    Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ...magicznie!
    ...pięknie!
    ...uroczo!

    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a moje ulubione to trzecie od góry
    a tak naprawdę wszystkie są bajeczne (zwłaszcza te w lesie) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystkie zdjęcia są piękne :) ale te twoje dwa ulubione jak z bajki :) zwłaszcza ta ścieżka :) tak się cieszę, że założyłaś swojego bloga, bo raz że mogę oglądać wspaniałe fotografie, dwa dowiedziałm sie wiele ciekawych rzeczy ( które mi się przydadzą, bo też planuję podróż ;-) a trzy zawsze poprawia mi się tu humor :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne te zdjęcia, magiczne!

    OdpowiedzUsuń
  6. a mi sie najbardziej podoba zdjecie nr 12,piekne

    OdpowiedzUsuń
  7. Tylko pozazdrościć możliwości zobaczenia tego wszystkiego na żywo. Cuda...

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialne zdjęcia!
    Łał, dziewczyno, jak ja Ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. PIĘKNE ZDJĘCIA!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ulaaaa, te zdjecia sa jednymi z najlepszych ktore widzialm na Twoim blogu!!:) slicznie!!
    a mam takie pytanie jaka jest pogoda w SF przez caly rok? czy jest tak bardzo goraco (jak mi sie kojarzy z California) czy niekoniecznie?:P
    Spinka

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoje drugie ulubione zdj jest również moim ulubionym;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne !

    Ostatnio oglądałam film ''Dom z piasku i z mgły'', który dzieje się w San Francisco i okolicach, zastanawiając się: ''ciekawe, czy Ula z Adamant Wonderer'' też go widziała ? '' :) A zatem, przy okazji tych fantastycznych zdjęć, mogę Cię zapytać: oglądałaś ?

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowne zdjęcia! :) Zazdroszczę talentu! :)
    Ollema

    OdpowiedzUsuń
  14. co robiłaś chodząc po tych górach? wygląda jakby zajęło Ci to dużo czasu - lubisz być sama ze sobą czy np.słuchałaś muzyki itp?:)

    OdpowiedzUsuń
  15. robisz coraz lepsze zdajecie;) Te są niesamowite.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak kadry z filmów. Magiczne, niezwykłe miejsca :)- Karola

    OdpowiedzUsuń
  17. zdj. sa cudowneee::)))))))

    OdpowiedzUsuń
  18. to zdjęcie z drzewem jest iście bajkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniałe, wspaniałe, wspaniałe! Zdjęcie trzecie jest niesamowite, moje ulubione. Najchętniej ustawiłabym je sobie jako tapetę, może możesz udostępnić je trochę większe?
    Rób zdjęcie, rób, bo wychodzą Ci niesamowite, nawet kiedy narzekasz na warunki pogodowe. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Widzę, że zmieniłaś obiektyw. Piękne zdjęcia i zachwycające widoki. Umieram z zazdrości. Pol

    OdpowiedzUsuń
  21. bajkowe! :)
    tez chetnie poznam odp na pytanie monavampire.
    sama jestem beznadziejna w samotnych 'wyprawach', bardziej przypominaja one maraton :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdjęcia są magiczne. M-A-G-I-C-Z-N-E.
    P.

    OdpowiedzUsuń
  23. Spinka-> Zarówno Ty jak i chyba 95% ludzi ma mylne wyobrażenie o pogodzie w okolicach San Francisco:))). Zresztą ja miałam podobne, zanim zaczęłam dogłębnie czytać o tych rejonach:)). W żadnym miejscu na wybrzeżu Californii nie jest gorąco. San Diego na samym południu jest najcieplejszym miastem, ale mimo wszystko nigdy nie ma tam upałów i więcej niż 25stopni. Z Los Angeles jest podobnie, a że San Francisco leży w północnej Kalifornii to jest tu już chłodniej. Wiesz co, chyba muszę o tej pogodzie napisać więcej w którymś z postów, bo jest to ciekawy temat i pewnie niewiele osób tak naprawde wie, jaka jest ta pogoda w San Francisco. W takim razie szczegółów dowiesz się niedługo;).

    Marta Marta-> Nie oglądałam, ale dzięki za informacje! I jeszcze tylko mała poprawka "wAnderer" zamiast "wonderer", wiem wiem, to trochę mylące;).

    e.-> Mogę wysłać Ci je na maila. Napisz do mnie na uleczqa@wp.pl i daj znać o które Ci chodzi:).

    monavampire i Maddie-> Ja zdecydowaną większość czasu spędzam samotnie. Nie wiem dokładnie czemu, po prostu tak mi dobrze. Chodząc po górach słuchałam muzyki i po prostu rozmyślałam;))).
    Dużo czasu w towarzystwie spędzam tylko z wyjątkowymi dla mnie ludźmi, których jest w moim życiu bardzo niewiele, a od przeciętnych wolę samotność, co nie znaczy, że kiedy już jestem w towarzystwie źle się bawię. Najciężej mi zaaranżować spotkanie z kimś, nigdy mi się nie chce;).

    Pol-> Część zdjęć wykonanych jest Tamronem 17-50mm a te z najciekawszym światłem 50tką 1.8. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wybacz ! Jedna literka, a taka różnica i tyle problemów ! A film bardzo polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ula muszę wyznać, że po przeczytaniu wstępu zaczęłam wrednie myśleć po co Ty tam tak wszędzie musisz łazić i się szwędać. I przepraszam, że tak pomyślałam;) potem zobaczyłam zdjęcia. Są genialne. Łaź tak dalej i wrzucaj tu zdjęcia mgły, promieni słońca i wszystkiego!:)

    OdpowiedzUsuń
  26. świetne zdjęcia :) czy to jest możliwe, że tak fajnie one wychodzą, czy oprócz dodania przyciemnionych brzegów przerabiałaś je w photoshopie (dodałaś jakieś efekty świetlne itp.??)
    czy to jest kwestia tych przysłon/ obiektywów o których pisałaś powyżej? szkoda że sie na tym nie znam xD
    jesli masz ochotę podzielić się wiedzą na temat jak robić ciekawe zdjęcia mogłabyś napisać kiedyś o tym post. oczywiście jest to tylko propozycja :)
    pozdrawiam
    Lola

    OdpowiedzUsuń
  27. z każdym postem Twoje zdjęcia podobają mi się coraz bardziej. a od tych już kompletnie nie mogę oczu oderwać, są niesamowite! szczególnie te z mgłą i światłem, cudo.

    OdpowiedzUsuń
  28. ehhh cudnie tam... :) i piękne zdjęcia. są cudowne. magiczne, takie ... nierealne.

    OdpowiedzUsuń
  29. Te zdjęcia są zupełnie inne niż te które pokazywałaś nam do tej pory! Obserwuję Twojego bloga od dłuższego czasu, więc wiem co mówię (chociaż swojego mam od bardzo niedawna).
    Zauważyłam duży postęp w Twojej sztuce :)

    http://jeannekiur.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. piekne zdjecia. mnostwo na nich slonca ! stolicamarzen.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ula dzieki za odpowiedz. czekam wiec na posta o pogodzie:)
    baw sie superdobrze w Seattle:)
    Pozdrawiam, Spinka

    OdpowiedzUsuń
  32. Hurtowa ilość przepięknych zdjęć rozweseliła mnie na dobre :) dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  33. love your pictures! the place looks kind of magical :)

    OdpowiedzUsuń
  34. świetne te zdjęcia, świetne!<3
    mam do ciebie takie pytanie. rozważam kupno lustrzanki i nie mam pojęcia jaką najlepiej nabyć. moje poprzednie aparaty to cyfrówki, teraz używam samsunga. mogłabyś mi doradzić jaką najlepiej wybrać dla kogoś takiego jak ja, czyli niezbyt wprowadzonego w kwestię aparatów ale żeby jednak była dobra;)

    OdpowiedzUsuń

  35. Lola-> Wszystkie efekty świetlne są naturalne, na niektórych tylko wzmocniłam kolory.
    Te zdjęcia to głównie sprawka obiektywów no i zdecydowanie przesłony;). Jeżeli kiedyś poczuje się jak ktoś, kto może podzielić się jakimiś radami na temat fotografii to napiszę o tym;))).

    Anonimowy z 21:07-> Jako użytkowniczka Canona, mogę polecić Ci aparaty tylko tej firmy, bo w innych się za bardzo nie orientuję. Na początek polecałabym Canona 400d lub 450d, najlepiej używanego, bo cena wynosić wtedy będzie ok 1tys zł. Jeżeli masz znacznie większy budżet do wydania to mogłabyś się skusić również na mojego Canona 550d, tylko że ten aparat niedawno wyszedł na rynek i nie znajdziesz raczej używanych, a nowy będzie kosztował ok 2500zł.

    OdpowiedzUsuń
  36. cudowne światło! zamawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Obiektyw którym robiłaś te zdjęcia kupiłaś normalnie w sklepie czy przez internet?
    W ogóle ryzykować i kupować przez internet?
    W jakiej cenie jest ten którego tutaj używałaś ?

    Przebacz mi ten wywiad, ale solidnie się biorę za szukanie obiektywu, bo mam tele i kitowy, a tym nie wszędzie mogę się posłużyć. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  38. Wspaniałe! Twoje najlepsze zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ola-> 90% sprzętu elektronicznego kupuję przez internet, w większości jest to eBay, czasami Allegro. Ja od ryzyka bardziej boję się wysokich cen, dlatego wybieram internet, który jest tańszy;). Oba obiektywy kupiłam na eBayu, za 50mm f/ 1.8 (który nadał zdjęciom tak ładne światło) dałam ok 320zł, a za Tamrona 17-50mm 900-1000zł.

    OdpowiedzUsuń