22 wrz 2010

Williamsburg vol. 1.

W miniona sobote, moj pierwszy calkowicie wolny dzien, przeznaczylam na Williamsburg.
Bylam podekscytowana, bo od dawna czytalam o tej szczesci Brooklynu i z opisow wynikalo, ze mi sie spodoba.
Kilkanascie minut metrem i znalazlam sie na Brooklynie.
Wyszlam na powierzchnie i usmiechnelam sie sama do siebie, bo od razu mi sie spodobalo, choc inaczej wyobrazalam sobie to miejsce. Poczulam sie troche, jakbym byla w Londynie, w okolicach Camden Town, a jednoczesnie poczulam atmosfere San Francisco.
Odwiedzilam kilka miejsc, w ktorych adresy znalazlam wczesniej w internecie i zrobilam duzo zdjec.
Postanowilam podzielic je na kilka czesci, wiec nadchodzace posty zapoznaja Was co nieco z Williamsburgiem, dzielnica, ktora juz do konca roku pozostanie jedna z moich ulubionych, bo takich miejsc szukam w kazdym odwiedzanym miescie:).


Ice cream truck.






Beacon's Closet to popularny second hand, gdzie mozna nie tylko kupowac, ale i sprzedawac swoje ubrania. Wlasnie w tego rodzaju sklepie w San Francisco pozbylam sie czesci swoich ciuchow, na ktore nie mialabym miejsca w walizkach. Do kieszeni wpadlo mi wiecej kasy, niz sie spodziewalam, wiec w Nowym Jorku powtorze ta operacje;).
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Tego rodzaju second handy sprzedaja nie tylko uzywane rzeczy, ale tez nowe, zwlaszcza jesli chodzi o dodatki. Ceny wszystkich rzeczy (zarowno uzywanych jak i nie) sa podobne jak w sieciowkach, wiec tutejsze lumpy niekoniecznie sa podobne do tych polskich;).
Image Hosted by ImageShack.us
Faaaajny sklep.
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
W San Francisco przekonalam sie, ze w takich miejscach mozna dostac najfajniejsze okulary, ktorych nie mozna znalezc w zadnych sieciowkach. Zazwyczaj kosztuja 10-15$. Tutaj takze kupilam sobie jedna pare.






21 wrz 2010

First thrill in NYC.

Z dnia na dzien odkrywam coraz wiecej dzielnic Manhattanu, ale mam wrazenie, ze poznalam juz swoja ulubiona. Greenwich Village zrobilo na mnie jak narazie najwieksze wrazenie i to tam po raz pierwszy przeszly mnie ciarki szczescia.
 Stare i niskie budynki mieszkalne, waskie ulice, brukowane ulice, nadaja temu miejscu bardzo europejski klimat. Jest tam tak romantycznie, ze momentami czlowiek zastanawia sie, czy aby na pewno jest jeszcze Nowym Jorku, czy moze juz w Paryzu...

Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
American Apparel.
Image Hosted by ImageShack.us
Lubie spotykac pieknych ludzi, a piekne pary jeszcze bardziej. Reszte pozostawiam Waszej wyobrazni, bo twarzy tej dwojki nigdy nie poznacie.
Image Hosted by ImageShack.us
Ucieszylam sie na widok brukowanych ulic, nie pamietam kiedy ostatnio takimi chodzilam.
Gdzies na rogu natrafilam na urocza restauracje. Strasznie spodobalo mi sie jej wnetrze, wiec na pewno tam wroce.
Image Hosted by ImageShack.us
Wlasnie w tym miejscu po raz pierwszy odkad jestem w NYC przeszly mnie ciarki i poczulam sie ogromnie szczesliwa. To byl najbardziej magiczny zakatek z jakim spotkalam sie do tej pory w Miescie.
Image Hosted by ImageShack.us
Te okolice bardzo czesto pojawiaja sie w filmach, pokazujac, ze niby caly Nowy Jork jest taki piekny i wszyscy mieszkaja w podobnych domach. Niestety nie ma to wiele wspolnego z prawda;).
Image Hosted by ImageShack.us
Oszolomiona otoczeniem szlam dalej i nie moglam sie przestac zachwycac.
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Co za romantyczna okolica!
Image Hosted by ImageShack.us
W koncu natrafilam na Magnolia Bakery, jedna z najbardziej znanych piekarni Miasta, o ktorej slyszalam na dlugo przed przeprowadzka do Nowego Jorku.
Image Hosted by ImageShack.us
Nie tylko wypieki mnie nie zawiodly, wystroj byl rownie slodki.
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Piekarnia slynie z cupcakes, choc ja skusilam sie na co innego.
Image Hosted by ImageShack.us
Na pewno bede tutaj wracac.
Image Hosted by ImageShack.us
Na przeciwko piekarni znajduje sie sklep Marc by Marc Jacobs, choc ten w San Francisco podobal mi sie bardziej.
Image Hosted by ImageShack.us
A pozniej spacerem wrocilam do domu, chociaz opuszczenie Greenwich Village bylo jak pekniecie banki mydlanej, w ktorej znalazlam sie tamtego wieczoru;).

19 wrz 2010

Let me show you our building.

Wieżowiec w którym mieszkam robi wrażenie. Samo mieszkanie niekoniecznie, okolica też, ale budynek jest zachwycający.  Moi host rodzice najchętniej zabraliby go ze sobą na wschodnią stronę miasta. Nie lubią aktualnej okolicy (jest zatłoczona i troche kiczowata), kupili mieszkanie na Upper East Side, gdzie prowadzimy się w ciagu półtora miesiąca.
Pewnie nigdy nie przyjdzie mi ponownie mieszkać w takim budynku, zresztą nie pomyślałabym, że dojdzie do tego chociażby raz w moim życiu, więc chyba i tak miałam niezłego farta.

Image Hosted by ImageShack.us
Wejście do budynku.
Image Hosted by ImageShack.us
Hall i jeden z doormanów.
Korytarz na parterze.
Image Hosted by ImageShack.us
Na parterze jest kilka takich zakątków, choć zazwyczaj nikt tam nie siedzi.
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
23 piętro i nasze mieszkanie na końcu korytarza.
Image Hosted by ImageShack.us
Po wejściu do mieszkania. Duży pokój plus kuchnia po lewej.
Image Hosted by ImageShack.us
Widok z salonu wymiata.
Image Hosted by ImageShack.us
Ten wysoki, szary budynek to siedziba The New York Times.
Image Hosted by ImageShack.us
W rogu pokoju okna sięgają do ziemi. Spoglądamy co się dzieje na ulicy.

Mój pokój, który był oryginalnie pokojem dzieci, ale do czasu przeprowadzki przeniosły się do pokoju rodziców. Mam nowe, bardzo wygodne łóżko i większość rzeczy w walizkach, bo nie ma większego sensu wypakowywania ich, skoro niedługo się przeprowadzamy.
Widok z mojego pokoju o zachodzie slońca.
Rzeka Hudsona i nie za bardzo zabudowana wieżowcami okolica, bo w dole znajduje się tunel Lincolna, prowadzący do New Jersey.
Image Hosted by ImageShack.us
A to widok nocą. Czasami stoję przy oknie przez kilkanaście minut i po prostu patrzę i zachwycam się.
Image Hosted by ImageShack.us
Drugie piętro, na którym znajduje się kilka fajnych miejsc.
Image Hosted by ImageShack.us
Czytelnia z książkami do czytania na miejscu.
Image Hosted by ImageShack.us
A obok mała sala konferencyjna z telewizorem na ścianie.
Image Hosted by ImageShack.us
Sala zabaw dla dzieci jest świetnym pomysłem. Zamiast siedzieć z dziećmi w domu, bez ruszania się z budynku można zabrać je do miejsca w którym mogą się wybiegać, pobawić i spotkać z innymi dziećmi.
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Siłownia też zrobiła na mnie wrażenie. Jest jak prawdziwe fitness center ze świetnym wyposażeniem. Ja zazwyczaj biegam na bieżni. Zabieram ze sobą słuchawki, które podłączam do ekranu i biegając oglądam TV:). Do sprzętu można też podłączyć iPoda czy iPhona.
Image Hosted by ImageShack.us
Ten sprzęt po prawej jest jak wirtualna jazda na rowrze, gdzie na ekranie ścigasz się z innymi rowerzystami- takie jakby Wii;).
Basen, obok jacuzzi, a w przebieralni sauna.
Image Hosted by ImageShack.us
A to otwarty tydzień temu salon. Miejsce wyposażone jest w kuchnię (na zdjęciu) i można wynając je na jakieś przyjęcie.
Image Hosted by ImageShack.us
Dwustronny kominek w ścianie.
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Stamtąd jest też wyjście na taras, skąd będzie również można wyjść na zewnątrz ze znajdującego się kawałek dalej basenu.
Image Hosted by ImageShack.us
Dach na 25 piętrze jest zdecydowanie jednym z moich ulubionych miejsc budynku. Znajdują się tam krzesła, stoły i leżaki.
Image Hosted by ImageShack.us
Nie ma to jak widok z domu na Empire State Building.

Image Hosted by ImageShack.us
Chyba nie mogę narzekać na aktualne miejsce zamieszkania, co?;)