11 gru 2010

iPhone 4 apps.

iPhone 4. Od trzech miesięcy mój najlepszy przyjaciel, który poprawia mi humor i ratuje życie praktycznie każdego dnia;).
Wiele osób prosiło mnie o tego posta, więc dzisiaj pokażę Wam, dlaczego ja i iPhone jesteśmy tak udaną parą, mimo że tylko jedna strona czerpie z tego związku korzyści. 


Na tapecie San Francisco;>

To już nie jest telefon, bo dzwonienie i wysyłanie smsów jest chyba jego najmniejsza zaletą;).
Jeszcze kilka lat temu miałam wrażenie, że takie urządzenia wejdą w życie, kiedy ludzie zaczną prowadzić życie w stylu rodziny Jetsonów.
Cały wirtualny świat, odpowiedzi na miliony pytań w prostokącie mieszczącym się w kieszeni.
Już nawet nie trzeba pamiętać o całej masie rzeczy, bo połowe zadań można przydzielić iPhonowi.

 Minusem jest słaba bateria, która przy intensywnym korzystaniu z telefonu ledwo starcza na cały dzień. Drugą wadą jest jego deliktna budowa, która może popęknąć przy poważniejszym upuszczeniu. Noszenie obudowy jest zdecydowanie konieczne.
Zalety które nie mają nic wspólnego z opisanymi niżej aplikacjami, to np. świetna jakość obrazu, która według mnie przebija nawet mojego MacBooka.
Ponadto video rozmowy, łatwy dostęp do skrzynki mailowej, słuchanie muzyki na iPodzie, spora pamięć (ja mam 15GB).

Liczba sprzedawanych lap topów spada, smartfonów na rynku przybywa i co zabawne, nagle projektowanie aplikacji zamienia się w pożądaną profesję, która jeszcze do niedawna nie istniała. Skoro można już płacić smartfonem zamiast pieniędzmi, dokonywać odpraw na lotnisku itd., to wygląda na to, że najbliższa przyszłość zmierza właśnie w tym kierunku.


Poniżej wypisałam aplikacje, z których korzystam. Część z nich działa tylko w Stanach lub nadaje się wyłącznie na iPhone 4, ale może któreś z nich przydadzą się również Wam.


Google Maps- działa tak samo jak na komputerze i oczywiście niezwykle ułatwia życie. Spełnia funkcję GPSa, do podanego adresu wyświetla opcje transportu, czas trwania, wyświetla natężenie ruchu itd.

Facebook- nie wymaga wyjaśnienia. Przystępna aplikacja, chociaż czasami uniemożliwia dodanie statusu lub zdjęcia z powodu nieznanego błędu.

Echofon- to aplikacja do Twittera, która jest znacznie lepsza od oryginalnej. Bezproblemowe dodawanie zdjęć i automatyczne wyszkukiwanie lokalizacji.

Skype- umożliwia darmowe rozmowy telefoniczne z ludźmi na drugim końcu wszędzie gdzie ma się zasięg lub jest się połączonym z WiFi. Nie polecam używać kiedy jest się w ruchu, bo łatwo jest stracić łączność.

Weather- Nie muszę oglądać prognozy pogody, zerkać na termometr, żeby wiedzieć jak się ubrać przed wyjściem na dwór. Aplikacja wyświetla pogodę na kilka najbliższych dni.

Yelp- jedna z moich ulubionych aplikacji, oparta na stronie www, używanej jeszcze w San Francisco, gdzie recenzuje się głównie miejsca związane z jedzeniem, ale i wszystko inne. Rezultaty mogą wyświetlać się wedlug kategorii, cen, odległości, najwyższych ocen.
Aplikacja niezwykle przydaje mi się w próbowaniu nowojorskiego jedzenia, bo miejsca, które chcę odwiedzić dodaję do zakładek. Czytam jakie dania są polecane, oglądam zdjęcia, strony lokali, a z pomocą kilku kliknięć mogę również zlokalizować restaurację na Google Maps oraz to, jak się tam dostać.
Inny przykład pożytku Yelpa: dwa dni temu wyszłam z domu po drobne zakupy spożywcze, ale chciałam też kupić formę do muffinów. Nie miałam pojęcia, gdzie mogłabym ją dostać w pobliżu, więc użyłam Yelpa. Wpisałam co trzeba i okazało się, że mój ulubiony sklep z kuchennym sprzętem jest aleję i kilku ulic od nas.


BlogPress- umożliwia blogowanie. To jedyna płatna aplikacja jaką posiadam (3$), ale warto ją mieć, jeśli prowadzi się bloga.

NYC Mate- Mapa nowojorskiej komunikacji miejskiej oraz kolei prowadzącej aż poza stan Nowy Jork. Często korzystam.

Flickr- moja ulubiona strona ze zdjęciami w wersji na iPhone.

YouTube- nie wymaga komentarza.

Onet.pl- Osobiście korzystam z niej przede wszystkim, żeby dowiedzieć co się dzieje w kraju. Wyświetla skrót najważniejszych newsów w kategoriach: Wiadomości, Biznes, Sport, Rozrywka, ale oferuje więcej możliwości jak sprawdzenie pogody, czat, dostęp do onet poczty itd.

eBay- przeglądanie aukcji w bardziej przejrzystej formie.

Nike + iPod- nadaje się do ćwiczeń, bo liczy kalorie, przebiegnięty dystans, pełni funkcję stopera. Aplikacja była w telefonie od początku.

Pandora- internetowe radio, wyszukujące muzykę jaką się lubi na podstawie pierwszej podanej piosenki lub artysty.  Z Pandory korzystałam jeszcze na kompie.

Groupon- aplikacja oferująca zniżki zaczynając od restauracji, przez bilety, ubrania, fryzjerów, dentystów, aż po loty helikopterem. Zniżki rzadko kiedy są niższe niż 50%, czasami można coś kupić nawet 90% taniej. Płaci się dwoma kliknięciami, zniżka zostaje wysłana na maila, należy ją wydrukować i zabrać w wybrane miejsce. Jak na razie kupiłam kupon do The Body Shop (do wydania 50$ za cenę 25$), American Apparel (50$ za 25$) i  hinduskiego baru (6$ za 3$).

NYC WAY- Dosłownie wszyyyyyyystko na temat Nowego Jorku w jednej aplikacji. Cała masa atrakcji turystycznych, życia nocnego, restauracji, kina, zakupy, kamery pokazujące natężenie ruchu, znajdujące się w pobliżu uliczne jedzenie, apteki, rozrywka, wyszukiwanie WiFi w okolicy, kolory i powód podświetlenia ESB. Można nawet otworzyć mapę, która wyświetla miejsca  i rodzaj popełnionego przestępstwa z ostatnich 30dni!
Natomiast moją ulubioną opcją są wyświetlane lokalne oferty, które informują o takich rzeczach jak np. darmowe koncerty, filmy, podpisywanie książek, spotkania z gwiazdami, wyprzedaże, promocje z okazji otwarcia jakichś miejsc.

Tumblr- znowu strona opierająca się na zdjęciach, zaprojektowana na iPhone.

Shazam- jak często słysząć jakąś piosenkę zastanawiacie się kto ją śpiewa? Shazamowi wystarczy kilka sekund, żeby rozpoznać utwór i wyświetlić wykonawcę oraz tytuł.

Virtuoso- po prostu pianino. Szkoda, że klawiatura jest na tyle wąska, że uniemożliwia granie na dwie ręce, ale bliźniaki lubią, kiedy gram dla nich proste i znane im piosenki.

 iBooks- umożliwia ściąganie książek i czytanie w wygodnej formie. Niestety większość książek jest płatna i oferuje tylko kilkustronne darmowe próbki.

Google Books- to co wyżej, z większym wyborem darmowych książek.


Happy Hours- Godziny i oferty lokali w czasie Happy Hour. Można szukać według różnych kategorii.

Gadu Gadu- Zazwyczaj płatne, ale do końca 2011 jest darmowe.

ShopList- Kawałek papieru i długopis na zakupach spożywczych są już zbędne, teraz można stworzyć listę potrzebnych rzeczy na iPhone.

Google- Czym różni się od tego komputerowego? Zawiera opcję bardzo szybkiego wyszukiwania za pomocą hasła wypowiedzianego na głos, ale działa tylko na język angielski. Można też zrobić zdjęcie, popularnemu obiektowi, a Google wyszuka informacje na jego temat.

iTranslate- słownik języków obcych.

RedLaser- Z pomocą kamery w telefonie skanuje się kod kreskowy, po czym aplikacja wyświetla cenę produktu we wszystkich sklepach, o jakich wie wujek Google.

NYTimes- New York Times na iPhone.

Find iPhone- Szanse na odnalezienie zgubionego iPhona znacznie wzrastają dzięki tej aplikacji. Wszystko polega na założeniu specjalnego konta, żeby w razie zgubienia iPhona, można było zlokalizować go na mapie z innego urządzenia. Pomocny w szukaniu może okazać się też dźwięk (maksymalnie głośny, nawet jeśli iPhone był wyciszony), który można włączyć z innego sprzetu. Możliwe jest też zablokowanie swoich danych oraz całkowite ich usunięcie, jeśli okaże się, że straciliśmy telefon na zawsze.



Od września częściej korzystam z blogowego Facebooka i Twittera, gdzie często piszę o rzeczach niewspominanych na blogu oraz dodaję dużo zdjęć, których nie pokazuję nigdzie indziej.
Czujcie się zaproszeni!

47 komentarzy:

  1. Wow, iPhone wydaje się być naprawdę pożyteczny! Nie wiedziałam, że urządzenie może być tak.. mądre.
    Ja do tej pory nie mogę strawić chociażby dotykowego ekranu w telefonach i wprost ubóstwiam swój jakże stary i wysłużony telefon SE K800i:) ale fakt, telefon potrzebuje wyłącznie do dzwonienia i pisania SMSów, no i jest on często poddawany wstrząsom i upadkom, czasem dość brutalnym, a trzyma się dzielnie:) Jego nowsi, dotykowi koledzy z pewnościa byiby bardziej wrażliwi.
    Zastanawiam się, czy nawet jakbym miała iPhona, to czy potrafiłabym się nim poslugiwać. Tyle aplikacji i możliwości; ich używanie może sprawiać małe problemy, czy jest to raczej proste jak budowa cepa?
    No cóż, nigdy nie przepadałam za nowinkami technicznymi, więc wyjaśnia to fakt, że kompletnie się na nich nie znam (;

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam iPhone`a 3GS o pojemności 32 GB (heh) .. ale nie potrafię jeszcze w pełni z niego korzystać. Mam problem z zarejestrowaniem się w iTunes. Nie wiem dlaczego. Muszę spróbować ponownie i w pełni korzystać z aplikacji i takich tam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. swietny post! Od dawna przymierzałam się do kupna iPhone'a. Moi znajomi go polecają (ale wiem, że oni raczej potrzebują go do gier na lekcjach:D) Ty tymbardziej mnie do niego przekonałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej :*
    Z połowy tych rzeczy też korzystam, są bardzo przydatne. Ale niektóre z tych co podałaś sprawdzę u siebie :)

    Dziś mój D. "postawi" mi nowy system w iphonie. Bo ostatnio coś się przyblokowało i nie mogę połączyć się z internetem...(mimio włączonych wszystkich potrzebnych rzeczy)chociaż przez wifi mogę...
    A mam zdjęte zabezpieczenia... :)

    Fakt, bateria bardzo słaba :( Przyzwyczajona jestem do tego, że bateria trzyma przynajmniej z tydzień :P A tu takie przestawienie się na ładowanie go codziennie... :)

    Dla mnie ideał i już nie zamienię go na inny tel. no chyba ze na taki jak masz Ty :)Bo ja mam 3G.

    Pozdrawiam, plo :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Polecam aplikację na iphona/ipoda "slanza" z ksiażkami :D

    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  6. Ula ! jak Ty to robisz ze twoje zycie jest takie ciekawe ? wszystko co sobie zaplanujesz udaje Ci sie zrealizowac. Zdradz mi swoj sekret ! :) Ola

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałam Ci tylko powiedzieć że jesteś szalenie inspirującą osobą. Jesteś przykładem na to że życie nie musi wyglądać następująco: szkoła, znowu szkoła, studia, praca - innymi słowy nudaaaaa. Pokazałaś mi że w życiu ważne jest to aby kształtować je na swój własny sposób a nie według ogólnie przyjętych norm i za to chcę Ci podziękować Magda

    OdpowiedzUsuń
  8. Ula mam może dziwne pytanie ale Czy sprawy zwiazane ze Stanami załatwiałaś sama ? Chodzi mi o to czy rodzice pomagali Ci finansowo np. opłacili bilet tam ? Pytam poniewaz widzę swoja przyszlosc w Anglii lub Stanach ale wiem że moja rodzina nie jest w stanie pomóc mi finansowo. Masz może jakąś rade jak zacząć przygotowania do wyjazdu ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ula jak działa Shazam? Mruczy się do głośnika lalala a to już wie? :)Czy trzeba wpisać fragment tekstu?
    Mam blackberry i używam promila jej możliwości, taki ze mnie tachniczny ignorant :)

    E.

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja mam pytanie ktoro meczy mnie od chyba juz roku :D czy takie korzystranie z aplikacji/netu etc.. jest wliczone w abonament? zawsze mnie to zastanawialo, ze wszyscy korzystaja z fejsbooka przez telefon, bo wydawalo mi sie ze to musi kosztowac majatek :P!

    OdpowiedzUsuń
  11. a mnie się strasznie nie podoba nowy kształt iphona. sama posiadam 3G i nie wymieniłabym go na 4. uważam, ze wszystkie różnice w sofcie można dogonić jailbreakiem a bez tych technicznych jakoś się obejdę ;)
    a co do ceny to w polsce widziałam gdzieś nowy iphone 4 16gb, kosztuje ok 3200 w sklepie - na allegro pewnie znajdzie się taniej

    OdpowiedzUsuń
  12. Powtarzam pytanie z góry, fajne to urządzenie do sprawdzania cen :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny post! Polecam rownież aplikacje "FMl" smieszne historie/ żarty. Oraz "ask a. Glamour stylist" Gdzie mozesz zapytac sie prawdiwych stylistow o swoj ubior. ( naprawde fajna aplikacja). Oraz "flixster" jest o filmach, ktore sa w bliskich kinach I DVD.

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowy z 9:21-> Ten iPhone jest najłatwiejszym w obsłudze telefonem, jaki miałam w ręku. Wszystko jest tak banalne, że nawet nie dołączają do niego instrukcji i rzeczywiście, wcale jej nie potrzebowałam;).

    mikado-> Moja host rodzina zapłaciła za niego chyba 180$, ale do tego wszystkiego dochodzi co miesięczny abonament- 80$. Na Allegro ten iPhone kosztuje ok. 3tys zl.

    Magda-> To ja dziękuję:*.

    Anonimowy z 13:13-> Za bilet do Stanów i z powrotem płaci host rodzina. Ja musiałam tylko zapłacić za ubezpieczenie, więc wszystkie opłaty wyniosły mnie ok 2tys zł. Roodzice mi pomogli, ale na upartego mogłabym zapłacić sama, bo miałam oszczędności. Wyjazd jako au pair może kosztować nawet ok tysiąca złotych, jeśli wybierze się ubezpieczenie podstawowe i trafi się na promocję, w której nie trzeba płacić za program (ok 700zl).

    E.-> Nic się nie wpisuje, bo to Shazam rozpoznaje muzykę. Obojętnie gdzie ją słychać (np. jesteś w klubie, restauracji, słuchasz radia w samochodzie) i nie ma dodatkowych szumów czy zakłóceń, to włącza się aplikację, muzyka dociera do glośnika w telefonie i w ciągu kilku sekund wyświetla info o utworze.

    kaj- Można wykupić abonament z nieograniczonym internetem, ale ja mam limit do 2000MB na miesiąc i mimo że korzystam z neta w iPhonie bardzo dużo, to i tak mi to wystarcza. Ponadto mam ciągle włączoną opcję WiFi, więc jeśli telefon wykrywa gdzieś sieć, to łączy się z nią automatycznie i wtedy internet jest darmowy. Aplikacje działają na tej samej zasadzie, co przeglądanie stron, internet jest wymagany do załadowania danych, ale część z nich zupełnie nie wymaga połącznia z siecią.


    Dziękuje też za polecenie aplikacji!

    OdpowiedzUsuń
  15. A nie używasz aplikacji do robienia zdjęć?
    Kolega ma taką jakby się robiło zdjęcia polaroidem, świetny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ula a ta twoja dieta z foodmess to sama sobie planujesz co jesz czy masz jakas strone internetowa lub ksiazke z ktorej czerpiesz pomysly ? :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wojtek ma Iphonea 4 i cieszy się nim jak dziecko grzechotką.

    OdpowiedzUsuń
  18. http://effy-effysworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. wooooow, czad! :D najbardziej zaciekawił mnie ten Shazam i Find iPhone. czy to działa też wtedy, gdy zgubiony iPhone jest rozładowany?
    a co do Groupona, to ostatnio zamówiłam sobie półroczną prenumeratę Elle za 12 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mój mąż tez ma tego nowego iphone'a i też się zachwyca:)

    OdpowiedzUsuń
  21. może za parędziesiąt lat i Kraków będzie miał swoją wersję YELP ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Płaciłaś podatek za ten rok bycia AuPair?
    Gdybyś nie przedłużyła roku to mogłabyś zostać w USA na 13sty miesiąc. Skoro go przedłużyłaś to czy należy ci się ten dodatkowy miesiąc? (nie biorąc pod uwagę twoich planów pozostania w USA) Chodzi mi o to, czy po 24miesiącach jako AuPair można zostać jeszcze miesiąc żeby przeznaczyć go na podróże? (trochę skomplikowanie ale mam nadzieję że wiesz o co mi chodzi) ;)
    Boo

    OdpowiedzUsuń
  23. Anonimowy z 18:24-> Mam aplikację z foto filtrami, ale zapomniałam o niej napisać. W każdym razie dla mnie i tak głównym źródłem zdjęć są moje aparaty.

    Anonimowy z 18:50-> Napisałam we wstępie posta, że to, co pojawia się na zdjęciach, to zwykłe codzienne jedzenie, czyli to, co przychodzi mi do głowy i na co mam ochotę. Z przepisów korzystam tylko wtedy, kiedy piekę, albo robię coś bardziej interesującego.

    agata-> Tego akurat nie wiem:).

    Boo-> Ten 13sty miesiąc 'na podróże', to nic innego jak dodatkowy czas na powrót do domu, który jest częścią chyba wszystkich wiz. Po przedłużonym programie au pair jest tak samo.

    OdpowiedzUsuń
  24. a co z tym podatkiem "od dochodów" za bycie AuPair?

    OdpowiedzUsuń
  25. A sorry, zapomniałam. No to nie płaci się żadnych podatków, bo kwota jest na tyle niewielka, że nie jest nawet opodatkowana.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zakładają konta na Itunes trzeba cos płacic ?

    OdpowiedzUsuń
  27. Anonimowy z 14-> Nie. Jest to też najwyygodniejszy sposób, żeby płacić za niektóre aplikacje czy ściąganą muzykę.

    OdpowiedzUsuń
  28. coś dla ciebie :D
    http://www.topshop.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?beginIndex=0&viewAllFlag=&catalogId=33057&storeId=12556&productId=1956088&langId=-1&sort_field=Relevance&categoryId=217217&parent_categoryId=&sort_field=Relevance&pageSize=20&refinements=category~[217221|217217]&noOfRefinements=1

    OdpowiedzUsuń
  29. ehh dlatego ze względu na baterię (bardzo dużo dzwonię) zdecydowałam się na kupno innego telefonu + ipoda touch.
    darmowych hot spotów we Wrocławiu jest dość dużo, mam też w domu udostępnioną sieć.

    Z przydatnych (i darmowych) appsów:
    1) Palringo - program umożliwiający korzystanie z gg - całkowicie za free (i fajniejszy).
    2) WordWeb - świetny słownik ang-ang (American, British, Canadian, Australasian).
    3) ShapeUp - super aplikacja dla odchudzających się - liczy zjedzone kcal (ma dużą bazę) i te spalone ćwiczeniami. możemy także ustawić naszą docelową wagę, a on policzy do kiedy możemy tak schudnąć i ile możemy dziennie zjeść kcal.

    a dla mających problem z założeniem konta w app store:
    http://support.apple.com/kb/HT2534?viewlocale=pl_PL
    i info dla osób które podłączają iphone/ipoda do różnych kompów:
    http://support.apple.com/kb/HT1420?viewlocale=pl_PL

    ps. od kilku tygodni gram w fajną grę, chcę dojść do końca i zrobić zdjęcia do notki na bloga. wrzucę też info o innych appsach. dam znać ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Anonimowy z 14:35-> Haha;))) Chyba musieliby mi zapłacić za noszenie takiego t-shirtu poza domem;))).

    OdpowiedzUsuń
  31. Ula, mam takie pytanie nie na temat :D
    Przejrzałam twojego bloga i zauważyłam, że byłaś dość długo w Anglii? Co tam robiłaś? :D

    OdpowiedzUsuń
  32. przypomniałaś mi o Pandorze, z której kiedyś namiętnie korzystałam, czas odnowić znajomość :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Anonimowy z 15:59-> Mieszkałam w Londynie pół roku i pracowałam w kilku restauracjach jako kitchen assistant i commis chef, bo wydawało mi się, że chcę pracować w przyszłości jako szef kuchni.

    OdpowiedzUsuń
  34. czy znasz jakieś au pair, które mają stronę internetową? jeśli tak, czy mogłabyś podać linki ;)
    z góry dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  35. Anonimowy z 16:41-> Nie obserwuję żadnych, ale np. ostatnio komentowała u mnie http://worthwhiledream.blogspot.com/ i pamiętam też http://incessantjourney.wordpress.com/. Na drugim blogu znajdziesz linki do wielu innych blogów au pair.

    OdpowiedzUsuń
  36. http://www.digart.pl/canon Ula, może to coś dla Ciebie?:) Warto spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  37. Anononimowy z 17:09-> Dziękuję, że o mnie pomyślałaś, ale słabo u mnie z wiarą w wygrane w konkursach, są z fotograficznymi na czele, bo różnica między moimi zdjęciami a tymi wygrywającymi jest kosmiczna;).

    OdpowiedzUsuń
  38. http://effy-effysworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Ile unitów trzeba wyrobić w collegu?:)

    OdpowiedzUsuń
  40. a jak wygląda sprawa z pisaniem wiadomości sms? nie jest ciężko pisać na dotykowej klawiaturze qwerty? często popełnia się błędy? i czy w miarę szybko się pisze?

    OdpowiedzUsuń
  41. A ja jeszcze w sprawie konkursu.
    Przecież masz tyle fantastycznych zdjęć, możesz jakieś wysłać, a nóż się uda a jeśli nie to przecież nic nie tracisz!:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. a ja tak z innej beczki,w San Fransico jeździłaś smaochodem, a jak to wygląda tutaj, bo z wpisów wnioskuje,że nie masz samochodu do dyspozycji.
    jak ogólnie wygląda jazda samochodem po stanach, lepiej niz w PL? zanim wyjechałaś to miałasć długą praktykę jazdy w Polsce?
    Pzdr :)
    m.

    OdpowiedzUsuń
  43. m.-> Nie jeżdżę tutaj samochodem wcale, moja host rodzina też używa go tylko, kiedy wyjeżdża poza miasto.
    Jazda samochodem po Stanach jest znaaaacznie łatwiejsza niż w PL, przyjemniejsza i przede wszystkim bezpieczniejsza, a paliwo jest dużo tańsze. Kalifornia miala 4-6pasmowe autostrady, ale tutaj na Wschodnim Wybrzeżu drogi mają raczej po dwa- trzy pasy. Prawo jazdy zdawałam jak miałam 19lat, ale w Polsce jeździłam tylko po Zielonej Górze i pierwszy raz na autostradę wjechałam w Stanach. Tutaj bardzo rozwinęłam swoje umiejętności kierowcy, bo jeździłam praktycznie każdego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  44. polecam jeszcze Pandora Box, daje info o tymczasowo przecenionych i tymczasowo bezplatnych aplikacjach. Uwielbiam Fake Calls czyli udawany telefon od znajomego, aplikacja dzięki której wykręcam się z beznadziejnych sytuacji. Co więcej winterboard albo springboard daje możliwość zmiany skórek a nawet ikonek aplikacji. Wedict - słownik a-p i p-a zawsze pod ręką. Na końcu FitnessPlan + Goalkeep LE bez których nie wyobrażam sobie życia :)

    OdpowiedzUsuń
  45. wiec eM poleca jeszcze angry birds, style.com; ebay'a; wyborcza; && talking tom(!!)

    OdpowiedzUsuń