8 maj 2009

Too warm for my wardrobe.

Nie kupiłam za wiele na sezon wiosenny, ten zestaw jest zbiorem rzeczy sprzed kilku lat i tych kupionych w ciągu ostatniego roku.
Nie mam żadnej uroczej wiosennej sukienki (a chciałabym) i mimo tak pięknej pogody trwającej od ponad miesiąca, w dalszym ciągu nie pokazałam nóg (poza opalaniem się w ogrodzie;P).
Mam wrażenie, że z roku na rok mam coraz mniej do pokazania (pod względem odsłaniania ciała), choć powinno być przecież odwrotnie.
Muszę przyznać, że jeśli chodzi o ubieranie się, to nie lubie temperatury powyżej 20 stopni bo zwyczajnie nie mam co na siebie włożyć.
Ostatnio nawet stwierdziłam, że do policzenia bluzek/t-shirtów z krótkim rękawem, w których spokojnie mogę pokazać się światu, wystarczy mi jedna ręka;P.
Moje ciało i moje ciuchy nie nadają się na (ciepłą) wiosnę i lato...a szkoda...

Image Hosted by ImageShack.us





t-shirt: second hand- 1zł

cardigan: Zara- 50zł

leggins: H&M- 30zł

boots: New Look- ok 60zł

bag: H&M- 60zł

necklace: don't remember

5 maj 2009

Yesterday.


Spacer.


Lody włoskie.


Wojtek zrobił dla mnie pizzę.


"White pizza", czyli bez sosu pomidorowego na spodzie.


Odcinego ukochanego "Grey's Anatomy".


Kajtusia śpiąca u Wojtka na kolanach;).



A dzisiaj, po dwóch latach przerwy pisałam maturę;). Ostatnim razem wybrałam niemiecki (rozsz.) i angielski (podst.), a dzisiaj pisałam angielski rozszerzony. Bez konkretnego celu, po prostu może się kiedyś przydać Uli- wiecznej studentce...

3 maj 2009

Cooking on the screen.

Jak już pewnie zdążyliście zauważyliście kocham jeść, a gotowanie sprawia mi naprawdę dużą frajdę;). Na szczęście mój chłopak ma podobne zainteresowania, więc stworzyliśmy filmik ze wspólnego gotowania spaghetti ze szpinakiem, gorgonzolą i suszonymi pomidorami.
Danie wyszło wspaniale, a instrukcje do zrobienia pasty zawarte są w filmie:).



PS. Wybaczcie błędy, ale za późno na poprawę...

Przy okazji dodaję zaległy przepis na miodowe ciasto przekładane masą budyniową.

Ciasto:
60 dag mąki
2 jaja
3 łyżki miodu
1 łyżeczka sody
1/2 kostki margaryny (roztopić odrobinę)
10 dag cukru pudru
2 łyżki śmietany
1 łyżka kakao

Ubić jaja z cukrem pudrem. Mąkę wymieszać z sodą. Połączyć wszystkie składniki (oprócz kakao). Zagnieść ciasto, podzielić na 3 części, do jednej dodać kakao. Ciasto schłodzić w lodówce.
Każdą część rozwałkować, lub ugnieść na pojedynczej blasze. Piec 10min w temperaturze 250'C.

Masa:
3 szklanki mleka
3/4 kostki margaryny
3 łyżki cukru pudru lub zwykłego
2 czubate łyżki mąki krupczatki
3 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
1 cukier waniliowy

Zagotować 2 szklanki mleka z cukrem i cukrem waniliowym. Dodać margarynę. Gdy margaryna się roztopi dodać rozmieszane w trzeciej szklance zimne mleko z mąką. Intensywnie mieszając ugotować jak budyń.
Gdy masa jest gładka, przekładać ciasto ciepłą jeszcze masą. Przykryć i pozostawić do następnego dnia, bo wtedy smakuje najlepiej.

Na wierzchu można cienko posmarować ciasto masą kajmakową (gotową można dostać w sklepach, np. Gostyń ok. 5zł/puszka) i posypać uprażonymi na patelni (suchej) orzechami włoskimi.



Together with my boyfriend we love to eat and cook. We've prepared spaghetti with gorgonzola cheese, spinach and sun-dried tomatoes and instructions (in english) how to do it are in this movie;).

1 maj 2009

Labour Day.

Tak jak chyba większość Polaków, rozpoczęliśmy dziś sezon na "gryla" ;D.


Sałatka ziemniaczana to podstawa przy grillowaniu, wszystkie inne też mile widziane;)


Jeśli chodzi o mięso z grilla, to najbardziej lubię niemiecką bratwurst









Wojtek nie ma psa, więc kocha moje;P




1st May is Labour Day. We began the barbecue season today and here is what we ate, some pictures from my garden and my boyfriend with my dogs;).