Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty

2 sie 2014

Sałatka z bobem, kaszą pęczak i miętowo- cytrynowym dressingiem.

Egzotyka zmieniła swoje oblicze i już nie papaje, ananasy, platany są miłą odmianą od codzienności, a jagody, śliwki, brzoskwinie i wszystko to, co cieszy teraz oko na drzewach i krzakach.
Przez ostatnie miesiące podróży chodziłam po lokalnych supermarketach i z niepocieszoną miną patrzyłam na blade pomidory, drogie jabłka, nie mówiąc o produktach przetworzonych - w tym temacie było naprawdę źle.
Warzywno- owocowy urodzaj zasadniczo skończył się na etapie Meksyku. Dalej wizyty na targu już nie były tym samym, różnorodność i jakość swieżych produktów poszła w dół, a przypadku Kostaryki ceny dość znacząco w górę.
Na blogach kulinarnych wzdychałam do zdjęć nowalijek, a potem całego warzywnego i owocowego dobra, które przyniósł ze sobą początek europejskiego lata. Z trudem pogodziłam się, że nie zjem placka z rabarbarem, truskawek z jogurtem/śmietaną, że ominie mnie sezon na wiśnie i czereśnie. Kiedy moja mama zbierała wiadra malin, ja znudzona kroiłam po raz kolejny do owsianki banana.
Im bliżej końca podróży, tym bardziej nie mogłam doczekać się, kiedy pójdę do naszego ogrodu i zastanę tam to, czego brakowało mi w drodze, a na obiad będę mogła przygotować witaminową bombę z warzyw wiadomego pochodzenia.
Dzisiaj, wykorzystując końcówkę sezonu na bób zrobiłam wspaniałą sałatkę z kaszą pęczak. Wymaga tylko kilku składników, niewiele pracy i byłam szczerze zaskoczona jak świetny był końcowy rezultat.

Untitled

Składniki: 

1litr bulionu
500g bobu
1 szklanka kaszy jęczmiennej pęczak
2 garście mięty
5-8 rzodkiewek w zależności od wielkości
1/2 szklanki słonecznika
140g koziego sera lub fety

Dressing:
5 łyżek oliwy z oliwek
2 łyżki octu winnego
sok i skórka z 1/2 cytryny
1 łyżka drobno posiekanych liści mięty


Przygotowanie:

Doprowadzić do wrzenia bulion, wrzucić bób i gotować przez 3-5min, aż wypłynie na powierzchnię. Wyłowić za pomocą łyżki cedzakowej i ochłodzić pod zimną wodą z kranu.
Do bulionu wsypać pęczak i na niewielkim ogniu gotować przez ok 30min aż kasza będzie miękka.
W międzyczasie obrać bób z łupinek, a dalej pokroić w kostkę rzodkiewkę.
Na suchej patelni podprażyć słonecznik.
Gotowy pęczak odcedzić, dodać do niego drobno podarte liście mięty, wymieszać i odstawić do ostygnięcia.
Następnie połączyć wszystkie składniki na dressing i polać nim pęczak wymieszany z bobem. Na koniec przełożyć składniki na duży półmisek, dodać rzodkiewkę, słonecznik i ser. Tuż przed podaniem wymieszać całość.


Zmodyfikowany przepis pochodzi z BBC GoodFood

16 maj 2014

Wegańskie ciasto marchewkowe z kokosem. Najlepsze.

Marchewka za marchewką wędruje do sokowirówki, Jade łączy sok ze świeżo wyciskanym z pomarańczy, dorzuca kostki lodu, blenduje całość i za chwilę rozpływam się... Idealny napój na tutejszy upał. Zanim sokowirówka zostanie opróźniona z resztek marchewki, ratuję zawartość - będzie ciasto!
Piekłam je z kilku różnych przepisów i chyba w końcu znalazłam swój ulubiony, który przy okazji jest wegański. Nie każdy podzieli mój zachwyt, bo ciasto jest ciężkie i wilgotne, ale na pewno znajdzie się ktoś o podobnych ciastowych zamiłowaniach. Nie chcę wierzyć, że to zwykły zakalec, że mała forma nie poradziła sobie z ilością ciasta i nie mogło wyrosnąć. Ta wersja jest jak najbardziej prawdopodobna, ale w takim razie gorąco zachęcam do popełnienia tego samego błędu. W zasadzie to nie musicie robić nic, ja wykonałam większość roboty. Podwoiłam ilość składników w przepisie, użyłam prostokątnej formy (jak na brownies).
Ciasto udekorowałam kremem kokosowym, który bazuje na margarynie. Nie tykam jej w kuchni, gdzie dozwolone jest masło, ale tutaj za dużego wyboru nie miałam. Mleko kokosowe nie ubija się wystarczająco sztywno, orzechy nerkowca są za drogie, polewę czekoladową wykorzystywałam do innych ciast. Mogłam więc pozostać przy cieście bez dekoracji, ale wybrałam drogę grzechu, choć nie namawiam was do podążania nią. W przepisie podałam oryginalną wegańską polewę, ale jeżeli dieta wegańska was nie obejmuje, najlepiej jeśli przygotujecie klasyczny cream cheese frosting, który też dołączyłam do przepisu.


Untitled Untitled

Składniki: 

3 szklanki drobno startej marchewki (ręcznie lub w sokowirówce)
2/3 szklanki syropu klonowego lub z agawy
1 1/2 szklanki mleka roślinnego
2/3 szklanki oleju
1 łyżka esencji waniliowej
2 łyżki startej skórki pomarańczowej
3 szklanki mąki
2 łyżki cynamonu
1 łyżka świeżo startego imbiru
1 1/2 łyżki proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
1 szklanka rodzynek
1/2 szklanki wiórków kokosowych

Polewa:
2 szklanki orzechów nerkowca (namoczone w wodzie przez 2h)
4 łyżki oleju kokosowego
5 łyżek syropu klonowego
4 łyżki soku z pomarańczy
2 łyżeczki esencji waniliowej

lub w wersji non-vegan
Cream cheese frosting:
225g (1 duże lub 2 małe opakowania) pełnotłustego serka Philadelphia
110g miękkiego masła
2/3 szklanki cukru pudru
1 szklanka wiórków kokosowych do dekoracji


Przygotowanie:

W średniej wielkości misce wymieszaj marchewki, syrop, mleko, olej, esencję waniliową i skórkę pomarańczową. Wymieszaj całość i odstaw na bok.
Do dużej miski wsyp mąkę, cynamon, imbir, proszek do pieczenia i sól.
Przełóż mokre składniki do suchych i wymieszaj aż wszystko dobrze się połączy. Dodaj rodzynki, wiórki, a po wymieszaniu przełóż gotową masę do natłuszczonej formy.
Piecz ok 1h* w temperaturze 180'C.

*Piekę tutaj w piekarniku wielkości mikrofalówki, dlatego cieżko mi dokładnie określić czas pieczenia. Możliwe, że ciasto będzie potrzebowało mniej lub więcej czasu.

Polewa wegańska:
Zblenduj wszystkie składniki i wylej masę na ciasto. Przechowuj w lodówce, polewa zastygnie w niskiej temperaturze.

Cream cheese frosting:
Połączyć składniki do uzyskania jednolitej masy, udekorować ciasto i obsypać wiórkami kokosowymi.


Zmodyfikowany przepis pochodzi ze strony Begin Within Nutrition

27 kwi 2014

Wegańskie trufle kokosowo- truskawkowe.

Trufle kokosowo- truskawkowe z poniższego przepisu są jak lody. Zresztą jeżeli macie w domu odpowiednie foremki, spokojnie moglibyscie uformować je w lody na patyku w polewie czekoladowej. Muszę też dodac, ze masło kokosowe zmiksowane z truskawkami jest na tyle dobre, że możecie zechcieć zakonczyć przygotowania po pierwszym etapie...

W trakcie robienia trufli byl moment, kiedy myslałam, że zupelnie nie wyjda. Masa chłodzila sie znacznie dlużej niz przewidywalam, choc kiedy tylko przelożylam ją do zamrażarki o niższej temperaturze, konsystencja szybko zrobila sie odpowiednio twarda, żeby dało sie uformować z niej trufle. Miejcie to na uwadze, jeżeli macie w planach skonsumowanie ich jeszcze tego samego dnia.

 Untitled Untitled

Składniki: (na ok 15 trufli)

Nadzienie trufli:
1 szklanka masła kokosowego
1 szklanka oczyszczonych truskawek
2 lyżki syropu klonowego

Polewa czekoladowa:
1/4 szklanki kakao
1/4 szklanki oleju kokosowego
2-3 lyżki syropu klonowego

w wersji niewegańskiej:
150g roztopionej gorzkiej/ mlecznej czekolady


Przygotowanie:

W blenderze zmiksowac masło kokosowe z truskawkami, przelozyć do pojemnika i odstawić do zamrażarki na kilka godzin, zeby masa zmroziła się. Jezeli będzie zbyt miękka, uformowanie trufli będzie znacznie trudniejsze.

Roztopic czekoladę lub jezeli przygotowujecie przepis w wersji wegańskiej, wymieszać dokładnie składniki na polewę czekoladową tak, aby nie było grudek.

Po czasie, za pomocą łyżeczki lub gałki do lodów uformowac z masy kokosowo-truskawkowej kulki i zanurzyc w polewie. Masa bedzie roztapiać sie, dlatego wykonanie idealnie wygladających trufli będzie trudne, ale nie jest to najważniejsze.
Trufle najlepiej przechowywać w zamrażarce.


Przepis na podstawie My Whole Food Life

22 kwi 2014

Przepis na masło kokosowe.

Wszystko co zawiera w sobie słowo "masło" darzę głęboką miłością, zaczynając od zwykłego, przez wszelkiego rodzaju orzechowe i inne.
Eksperymentując ostatnio w hostelu z wegańskimi deserami, pierwszym krokiem jednego z nich było zrobienie kokosowego smarowidła. Żałuję, że nie podwoiłam składników, ale już wiem, że następnym razem przyrządzę je bez większego celu i połowę pochłonę zatapiając łyżkę najpierw w maśle kokosowym, a potem w słoiku Nutelii...


Coconut butter 

Składniki: (na 1 mały słoik)

2 1/2 szklanki wiórków kokosowych (jeżeli macie jakikolwiek wybór, to najlepiej sprawdzą się pełnotłuste)
kilka łyżek oleju kokosowego

Przygotowanie:

Wsypać wiórki kokosowe do blendera, dodać kilka łyżek oleju kokoswego i zmiksować. Blender pewnie będzie regularnie zatykał się, dlatego trzeba uzbroić się w cierpliwość i co chwilę wszystko mieszać. Jeżeli masa wydaje się zbyt sucha, można dodać więcej oleju lub ewentualnie odrobinę mleka kokoswego. Miksować aż do uzyskania kremowej konsystencji.
Niedługo dodam przepis na deser, do którego wykorzystałam smarowidło.

27 paź 2013

Grillowana kanapka z serem, szpinakiem i karmelizowaną cebulą.

Zobaczyłam zdjęcie tej kanapki i od razu znalazła się na liście do obowiązkowego przyrządzenia w domu. Jarmuż zamieniłam na świeży szpinak, bo łatwiej jest go dostać, ale wiedziałam, że kluczowym składnikiem poza serem, będzie w tej kanapce karmelizowana cebula.
Tak jak u nas zazwyczaj obowiązkowym dodatkiem do pomidorowej jest makaron (zdarza się, że ryż), w Stanach to właśnie często grilled cheese sandwich. Gęsta, włoska zupa pomidora, a do tego maślana kanapka z roztopionym, ciągnącym się Cheddarem, to chyba jeden z moich ulubionych zimowych posiłków. Wersji grilled cheese jest tak dużo, jak daleko sięga twoja wyobraźnia, a przy okazji dobry sposób na wykorzystanie kilkudniowego chleba czy resztek sera.
Wybaczcie zdjęcie z iPhona, tak się ostatnio wzięłam za porządkowanie fot, że niechcący pozbyłam się tych zrobionych kanapce.



Składniki: (dla dwóch osób)

do skarmelizowania cebuli:
2 łyżki oleju
2 średnie cebule pokrojone w paski
1 i 1/2 łyżki cukru
1/4 szklanki octu balsamicznego
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki pieprzu

1 łyżka masła
4 kromki chleba (pszenny, pszenno-żytni, tostowy, brioszka)
4 plastry sera Cheddar (niezły będzie też np. Mimolette, Gryuere, Gouda, Brie)
garść świeżego szpinaku


Przygotowanie:

Na średniej patelni rozgrzać olej. Dodać pokrojoną cebulę, sól, pieprz i gotować, mieszając co chwilę, aż cebula będzie bardzo miękka, ok 10 min.
Dodać cukier i gotować przez kolejne 5min. Następnie wlać ocet balsamiczny, zredukować temperaturę i gotować na małym ogniu mieszając od czasu do czasu przez następne 15min, aż cebula będzie skarmelizowana.
Kromki chleba posmarować po dwóch stronach cienko masłem. Ułożyć na rozgrzanej patelni, kiedy lekko się podsmażą przewrócić na drugą stronę. Gdy również i ta strona zacznie nabierać koloru, przewrócić chleb z powrotem. Na jednej kromce ułożyć plasterek sera, cebulę i szpinak, na drugiej kolejny plasterek i skleić kanapkę razem. Chodzi o to, żeby składniki położyć na gorących częściach chleba, wtedy szybciej rozpuści się ser. Zmniejszyć ogień, lekko docisnąć kanapkę i smażyć jeszcze przez chwilę po jednej i drugiej stronie, najlepiej pod przykrywką. Jeżeli chleb jest bliski przypalenia, a ser nie jest jeszcze do końca rozpuszczony, można odstawić patelnię z przykrywką na bok.
Przekroić kromki na pół i podawać na ciepło.


Lekko zmodyfikowany przepis pochodzi ze strony just a taste.

18 paź 2013

Dorsz z orzechową kruszonką.

Często miewam problemy z przyrządzeniem ryby w piekarniku, żeby nie było to kolejne podobne połączenie przypraw/ dodatków. Ostatnio przy okazji gotowania dorsza, zrobiłam kruszonkę z prostymi składnikami, ale podpieczone orzechy włoskie i bułka tarta stworzyły chrupiącą skorupkę, która fajnie kontrastowała z delikatnym mięsem ryby, a pietruszka i skórka z cytryny nadały jej delikatnego aromatu.

Przed usunięciem Foodmess, przeniosłam stare przepisy na tego bloga. Możecie znaleźć je pod nagłówkiem w zakładace Przepisy kulinarne, albo klikając na tag "przepisy".

Untitled 
Składniki:
(dla 3 osób)


1/3 szklanki drobno posiekanych orzechów włoskich
25g (4-5łyżek) tartego parmezanu
starta skórka z 1 cytryny
3 łyżki bułki tartej
pęczek drobno posiekanej pietruszki
2 łyżki oliwy z oliwek
sól, pieprz

Trzy filety z dorsza (lub innej ryby)
1 łyżka masła


Przygotowanie:

Rozgrzać piekarnik do 180'C.
Wymieszać wszystki składniki, na koniec dodać dwie łyżki oliwy, żeby kruszonka nie była całkowicie sucha i łatwiej nakładało się ją na rybę.
Blachę do pieczenia wyłożyć papierem, na nim ułożyć filety z dorsza. Posolić, popieprzyć, rozłożyć na rybie po kilka małych kawałków masła. Na koniec nałożyć kruszonkę na każdym z filetów i wsadzić do piekarnika.
Piec ok 10-15min w górnej części piekarnika, najlepiej na funkcji grill.

11 paź 2013

Risotto z dynią i chrupiącą szałwią.

Kilka pięknych dyń w ogrodzie tylko czeka, żeby się nimi zająć. Pierwsza z nich poszła pod nóż dwa dni temu i wtedy też zrobiłam placki dyniowo-serowe. Ser feta nie nadał im wystarczająco konkretnego smaku, ale chrupiąca szałwia była wisienką na torcie. Odkąd zrobiłam w domu raviolo w stylu warszawskiej Mąki i Wody, moja mama zakochała się w maśle szałwiowym i obiecała, że w przyszłym roku będziemy mieć jej ogrodzie jeszcze więcej.
Resztę wielkiej dynii upiekłam wczoraj. Część przyda się do ciasta, coś pójdzie na zupę, a kilka kawałków użyłam do dzisiejszego dyniowego risotta, z dodatkiem szałwii, bo znowu sprawdziła się w tym połączeniu bezbłędnie.

Untitled Pumpkin risotto with crispy sage

Składniki:
(dla 3 osób)

600ml bulionu warzywnego lub z kurczaka
1 szklanka ryżu Arborio
1 mała cebula, drobno posiekana
12 listków szałwii, drobno posiekanej
2 łyżki oliwy z oliwek
250g dynii pokrojonej w drobną kostkę lub większe kawałki, jeśli była wcześniej pieczona
2 łyżki masła
20g parmezanu
sól, pieprz

Chrupiąca szałwia:
12-16 listków szałwii
10g masła

Przygotowanie:

Przygotować bulion.
Na rozgrzanej patelni z oliwą podsmażyć cebulę aż się zeszkli. Dodać posiekane listki szałwii.
Po kilku minutach smażenia wsypać ryż i smażyć kilka minut mieszając, aż ziarenka pokryją się tłuszczem. Następnie wlać 1/3 bulionu, zostawić do zagotowania, zamieszać i zaczekać aż ryż wchłonie płyn. Dodać dynię*, sól, pieprz, wlać chochlę bulionu, zamieszać i ponownie poczekać aż ryż wchłodnie prawie wszystko. Powtarzać czynność kilka razy, aż dynia będzie miękka, a ryż al dente. Zużycie całego bulionu może nie być konieczne, ale ważne, żeby konsystencja risotto była kremowa. Na koniec dodać 2 łyżki masła, parmezan, wymieszać i przykryć pokrywką.

Żeby zrobić chrupiącą szałwię, na małej patelni należy podgrzać masło, dodać listki szałwii i smażyć kilka minut aż masło lekko się przypali.

Risotto na talerzu można dodatkowo posypać parmezanem, a przede wszystkim polać odrobiną przypalonego masła z szałwią.

*jeżeli używa się wcześniej upieczonej dyni, można dodać ją pod koniec gotowania, żeby nie rozpadła się za bardzo



Post w ramach współpracy z Foodpandą- nowym serwisem umożliwiającym w szybki sposób zamówienie jedzenia online, wyszukując restauracji według podanej lokalizacji. Foodpanda jest też dostępna w formie bezpłatnej aplikacji na smartfona.

20 wrz 2013

Kedgeree, śniadanie brytyjsko-indyjskie.

Kedgeree jest jednym z popularnych dań kuchni anglo- indyjskiej. Śniadanie zostało sprowadzone przez Brytyjczyków z Indii w czasach wiktoriańskich i było jednym z wielu śniadaniowych specjałów, które w rzeczywistości bez lodówek znakomicie zamieniało resztki z poprzedniego dnia w pożywny posiłek z rana. Nie jest to może danie, które miałoby się ochotę gotować wcześnie rano, przed pracą, ale już jako późne śniadanie w weekend sprawdzi się na pewno. Poza tym jak najbardziej może być przygotowane na obiad czy kolację.
Jednym z głównych elementów kadgeree jest ryba, najczęściej wędzona. Tradycyjnie używa się łupacza, ale u nas może to być dorsz czy nawet makrela. Wędzoną rybę można zresztą zastąpić gotowaną lub smażoną, wtedy smak dania będzie trochę lżejszy, ale nadal fajnie połączy się z curry, ostrym chili i kwasem cytryny.

Kedgeree
Składniki: (dla 2-4 osób)

1 szklanka ryżu basmati lub długoziarnistego
1 pokrojona w kostkę średnia cebula
1 ząbek posiekanego czosnku
1 liść laurowy
olej, użyłam rzepakowego (w oryginale masło ghee)
300g wędzonej ryby bez skóry i ości (ja użyłam łososia, dorsz czy makrela też będzie ok)
kawałek imbiru (wielkości kciuka)
2 kopiaste łyżki przyprawy curry
1 łyżka nasion gorczycy
2 duże pokrojone w większą kostkę pomiodry
1 świeże drobno posiekane chili
sok z 1 cytryny
sól, pieprz
garść świeżej kolendry
3 ugotowane na twardo jajka
jogurt natualny lub grecki


Przygotowanie:

W garnku rozgrzać olej, zeszklić cebulę, wsypać szklankę ryżu i wymieszać tak, żeby ziarenka pokryły się tłuszczem. Dodać czosnek, smażyć kilka minut, zanim cebula i czosnek zaczną brązowieć. Wlać dwie szklanki wody, dodać liść laurowy, posolić wodę i gotować na średnim ogniu przez kilkanaście minut. Każdy rodzaj ryżu ma inny czas gotowania, ale trzeba też wiedzieć, że ponieważ ryż był wcześniej podsmażany, nie będzie tak miękki jak gotowany w tradycyjny sposób.

Na patelni z rozgrzanym olejem (lub masłem ghee) umieścić kawałki ryby, dodać starty imbir, curry i ziarenka gorczycy. Smażyć przez kilka minut, a następnie dodać ugotowany ryż i wymieszać z przyprawami. Dodać pomidory, chili, sok z cytryny, sól, pieprz i całość wymieszać ponownie.

Gotowe danie przełożyć na talerze lub półmisek. Z wierzchu posypać świeżą, posiekaną kolendrą i ułożyć pokrojone na ćwiartki jajka. Danie najlepiej podawać z jogurtem naturalnym choć osobiście wolę grecki.


25 sie 2013

Przepis na domową bubble tea.

Bubble tea czy pearl milk tea, to napój wymyślony w latach 80tych na Tajwanie i bardzo popularny w wielu azjatyckich krajach. W ostatnich latach rozpowszechnił się na Zachodzie, a w zeszłym roku otworzyło się kilka tego typu kawiarni również w Polsce. Szybko pojawili się zwolennicy i przeciwnicy, bo faktycznie bubble tea można nie lubić, ale przedstawianie jej jako strasznego, chemicznego tworu jest lekką przesadą. Podstawą napoju jest herbata z mlekiem i cukrem, a kulki tapioki to po prostu skrobia otrzymana z manioku. Są jeszcze dodatki i z nimi bywa różnie, ale taką najprostszą wersję można dostać w każdym miejscu sprzedającym tą azjatycką herbatę.

Poniżej przedstawiam przepis na podstawową bubble tea, jaką każdy może zrobić w domu. Kulki tapioki to wydatek kilku-kilunastu złotyvh (za 250-400g), poza azjatyckimi sklepami, można kupić je w sklepach internetowych lub na Allegro. Ważne, żeby wybrać duże perełki (jak na zdjęciu poniżej), a nie mały granulat. Mój ulubiony element tego napoju to właśnie tapioka, a przygotowując herbatę w domu, mogę dodać jej tyle, ile chcę.
Kupna bubble tea, to więcej opcji smakowych, bo dodaje się do niej różne syropy i dodatki. Jednak nic nie powstrzymuje Was przed eksperymentowaniem także w domu. Ja dwukrotnie zamieniłam czarną herbatę na zieloną, tradycyjne mleko na sojowe i kokosowe, cukier na miód czy syrop klonowy. Czarna herbata i krowie mleko sprawdziły się w moim odczcuciu lepiej, ale zamiast cukru wolę dodać zdrowszy miód.
Nie trzeba też wcale dodawać kulek tapioki do herbaty. Można dorzucić je do mrożonej kawy, soku, milkshake'a, jogurtu albo deseru lodowego.

Untitled Untitled Untitled 

 
Składniki:
(dla 2 osób)

1/4 szklanki kulek tapioki
2 szklanki wody
2 saszetki herbaty
1/2 szklanki mleka
2 łyżki miodu

Przygotowanie:

Odmierzyć mniej więcej dwie szklanki wody na każde 1/4 szklanki kulek tapioki. Doprowadzić wodę do wrzenia, dodać kulki i gotować aż zaczną unosić się na powierzchni wody. Następnie zmniejszyć ogień na średni i gotować jeszcze 15min*. Po tym czasie zdjąć z kuchenki i odstawić na 15min.
W miseczce przygotować syrop; wlać dwie szklanki letniej wody i rozpuścić w niej 4 łyżki cukru. Gotowe kulki odcedzić i wrzucić do syropu. W ten sposób można przechowywać je do kilkunastu godzin, z czasem zaczynają twardnieć.

Zaparzyć dwie saszetki mocnej, czarnej herbaty, do wysokiej szklanki wlać mleko, następnie herbatę i miód, to samo zrobić w drugiej szklance. Ilość mleka i miodu zależy od własnych preferencji, ja lubię mocno mleczną herbatę (prawie pół na pół w składnikach) z mniej więcej 1 łyżką miodu.
W wydobywaniu kulek najlepsza jest szeroka słomka jaką dostaje się przy zakupie bubble tea, więc jeśli jest okazja, można ją zachować albo polegać na zwykłej łyżce.

*W ekspresowej wersji można gotować kulki przez kilka minut aż zaczną unosić się powierzchni wody, a następnie odcedzić i dodać do herbaty. Przygotowane w ten sposób nadają się do natychmiastowego spożycia, bo szybko zaczynają twardnieć.

Untitled Innym razem kulki tapioki dorzuciłam do śniadaniowego, morelowego milkshake'a.

19 sie 2013

Queijadinhas, portugalskie / brazylijske babeczki bezglutenowe.

Pochodzą z Portugalii, ale chyba jeszcze większą popularnością cieszą się w południowej Brazylii. Queijadinhas (czyt. kejżadinias) po raz pierwszy spróbowałam na miejskim targu w São Paulo. Queijo, to po portugalsku ser i jeden ze składników przepisu, ale babeczka ma przede wszystkim smak kokosa, a mleko skondensowane nadaje jej słodyczy i wilgoci. Ważne, żeby nie pomylić się przy tym składniku, nie kupić zwykłego mleka w puszcze, jakim zabiela się czasem kawę, albo masy kajmakowej. Do przepisu potrzebne jest gęste, słodkie mleko, takie jak w słynnych tubkach "z krówką" z Gostynia. W Polsce częściej spotykane właśniej w tej formie, niż w puszce.

Queijadinhas

Składniki:
(na 12-15 babeczek)

150g wiórków kokosowych
200ml mleka kokosowego
3 jajka
300g zagęszczonego mleka skondensowanego słodzonego (użyłam 2 tubek, nie dostałam w puszcze)
1 łyżka masła
3 łyżki tartego parmezanu (Pecorino, Grana Padano albo Dziugas też się sprawdzą)
3 łyżki mąki z tapioki (można pominąć ten składnik)
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Przygotowanie:

Mleko kokosowe wlać do miseczki, wsypać wiórki kokosowe i moczyć przez 30-60min.
Rozgrzać piekarnik do 200'C.
W dużej miesce ubić razem jajka, mleko skondensowane i łyżkę miękkiego masła, aż składniki połączą się. Dodać parmezan, mąkę z tapioki, łyżeczkę proszku do pieczenia i zamieszać. Następnie dołożyć wiórki wraz z mlekiem kokosowym i wszystko wymieszać.
Formę do muffinów wyłożyć papierowymi foremkami* i napełnić masą.
Queijadinhas piec ok 30-40min, aż będą lekko brązowe z wierzchu.
Podawać w pokojowej temperaturze.

*natłuszczone zapobiegną przyklejaniu się ciasta choć ja pominęłam ten krok i okruszki bez problemu zeskrobuję z foremki łyżeczką.

27 kwi 2013

Wegańska sałatka z komosą ryżową (quiona).

Quinoa do dzisiaj kojarzy mi się z "czasami nowojorskimi", a dokładnie z ulubioną częścią supermarketu Whole Foods, działem jedzenia na wynos, które nie odbiegło niczym od dobrej restauracji. Zazwyczaj zagłądałam do WF na Union Square lub Lincoln Square i jeżeli nie przerażała mnie długość kolejki, wychodziłam stamtąd z pudełkiem wypełnionym deserami lub sałatkami. Przy ładnej pogodzie pochłaniałam je na placu Union Square, albo z Lincoln Square spacerowałam do Central Parku i konsumowałam lunch/deser na ławeczce. W pudełku sałatkowym zawsze miałam jakąś z quinoą, w przeróżnych kombinacjach, ale zawsze smakowitych.
Niedawno dowiedziałam się (przez Basię), że quiona po polsku to komosa ryżowa, choć kasza nie ma z ryżem nic wspólnego. Póki co, chyba więcej ludzi rozpoznałoby ją jako quinoę niż komosę, ale mam nadzieję, że wkrótce nazwa przyjmie się na dobre.
Kasza nie jest żadną nowością, pochodzi z peruwiańskich Andów, kilka tysięcy lat temu składała się na podstawowy pokarm Inków, a do dzisiaj żywią się nią Indianie.
Od kilku lat komosa robi jednak furorę w Stanach i Europie, niekoniecznie na kontynencie z którego pochodzi. Sama z ciekawości rozglądałam się za nią w Brazylii i owszem, znalazłam, ale w sklepie z organicznym jedzeniem, dużo droższą niż w Anglii. Co więcej, w Peru i Boliwii, gdzie jest uprawiana, spożywa jej się teraz znacznie mniej. Zainteresowanie zachodniego świata jest tak ogromne, że od 2006 cena tej kaszy wzrosła trzykrotnie.
Tajemnica tkwi przede wszystkim we wspianiałych wartościach odżywczych. Quinoa jest bogata w białko, żelazo, magnez, wapno, błonnik. W doskonały sposób zastępuje makaron czy ryż, więc jest miłą alternatywą dla popularnych węglowodanów. Jedzona może być w różnej postaci, ja podaję przepis na sałatkę.

Quinoa salad with cherry tomatoes, edamame and mashrooms

Składniki (dla dwóch osób):

 1/2 szklanki kaszy quinoa (na 1 szklankę wody) - jeżeli nie znajdziecie w sklepach stacjonarnych, dostępna jest też w internecie (przykłady z Allego tutaj i tu)
1 ząbek posiekanego czosnku
5 średnich pieczarek pokrojonych w plasteki
1/2 szklanki soi edamame (świeżej lub mrożonej) - ciężka do dostania w Polsce, można pominąć lub zastąpić groszkiem
1/2 drobno pokrojonej czerwonej cebuli
100g pomidorków koktailowych (przekrojonych na pół)
garść mieszanki sałat lub świeżych liści szpinaku
3 łyżki sosu sojowego
1 łyżka oliwy z oliwek
pieprz, sól


Przygotowanie:

 W niewielkim garnku zagotować 1 szklankę wody, posolić, dodać quinoę, przykryć garnek pokrywką (lub jego większą część, jeśli kipi) i gotować kaszę przez ok 15-20min, aż napęcznieje i pochłonie całą wodę. Na kilka minut odstawić na bok razem z przykrywką, żeby do siebie doszła.

Na patelni rozgrzać oliwę z oliwek i delikatnie podsmażyć czosnek. Dodać pieczarki smażyć tak długo, aż z patelni wyparuje woda. Dodać edamame (lub groszek), 2 łyżki sosu sojowego i smażyć jeszcze przez 2-3 minuty. Odstawić do wystygnięcia.
W misce umieścić cebulę, pomidorki, ostudzoną kaszę oraz pieczarki z edamame. Popieprzyć, dodać łyżkę sosu sojowego, dobrej jakości oliwy z oliwek, wymieszać całość, a na koniec jeszcze raz z sałatą/szpinakiem.
Sałatka jest świetną propozycją na lunch, kolację, może być też dodatkiem do mięsa, drobiu lub ryb w daniach głównych.

20 kwi 2013

Kulki z mąki z ryżu kleistego z mlekiem kokosowym, bananem i syropem klonowym.

Kupiłam niedawno mąkę z ryżu kleistego jako że bardzo lubię tę odmianę ryżu. Nie jest to pewnie składnik, który stoi na półce w Waszych kuchniach, ale poszperałam w internecie i znalazłam mąkę w sklepach internetowych w cenie ok 5zł (tutaj i tu).
Zainspirowana pewnym azjatyckim deserem z mąki ryżowej nadziewanym pastą z czerwonej fasoli lub masłem orzechowym, w głowie zrodził mi się pomysł poniższego śniadania/deseru. Całkiem spontanicznie zrobiłam wszystko tak jak sobie wymyśliłam i o dziwo efekt końcowy nie wymagał żadnych poprawek! Jeżeli próbujecie sobie wyobrazić teksturę kulek, porównałabym ją do czegoś pomiędzy pyzami, a żelkami.

Untitled Sticky rice flour balls with coconut milk, banana, almonds and maple syrup Sticky rice flour balls with coconut milk, banana, almonds and maple syrup

Składniki: (na dwie porcje)

Kulki
1 szklanka mąki z ryżu kleistego
1/4 szklanki mleka kokosowego
1 litr wrzącej wody

Dodatki
1/3 szklanki mleka kokosowego
2 łyżki syropu klonowego
1 pokrojony w plasterki banan
cynamon, migdały


Przygotowanie:

Zagotować w garnku wodę.
Do średniej miski wsypać mąkę, dodać mleko kokosowe i zagnieść składniki. Ciasto powinno być lekko wilgotne, ale nie kleiste, przypominające to na pierogi. W razie potrzeby dosypać więcej mąki lub mleka, jeśli jest za wilgotne/suche. Następnie uformować w rękach niewielkie kulki (mniejsze wygodniej się je) i wrzucić do wrzącej wody. Gotować 3-5min aż kulki zaczną unosić się na powierzchni wody.

Można je podawać na ciepło lub zimno, zalane mlekiem kokosowym. Nie dodawałam nigdzie cukru, dlatego syrop klonowy lub miód jest dobrym sposobem na osłodzenie smaku. Do miseczki wkroiłam banana, dodałam migdały, a całość posypałam cynamonem. Kombinacji podania kulek jest mnóstwo, w zależności od tego jakich chcemu użyć owoców, dodatków, również jogurt sprawdziłby się jako zamiennik mleka kokosowego.

27 paź 2012

Malezyjska zupa laksa.

Po wiosennej podróży do Malezji i Singapuru laksa trafiła na listę moich ulubionych zup.
Okazała się też bardzo łatwa do przyrządzenia, jeśli tylko jest się w posiadaniu pasty laksa.  To gotowy produkt w słoiczku, który np. Anglii można znaleźć w sklepach z azjatycką żywnością (za ok £1). W Polsce może być trudniej, jednak przy użyciu paru egzotycznych składników pastę można zrobić samemu. Chętnie pokazałabym jak, ale rzadko kiedy mam dostęp do kuchni wyposażonej w coś więcej niż podstawowy zestaw do przeżycia, więc po prostu podrzucam przepis z innej strony.
Zupa laksa dzieli się na dwa podstawowe rodzaje curry laksa z mlekiem kokosowym i nudlami oraz asam laksa, kwaskowata zupa rybna. Poniżej przepis na tą pierwszą i chociaż w Malezji serwowana jest zazwyczaj z krewetkami, czasami z kurczakiem, ja przygotowałam ją z łososiem.


Składniki: 

2 ząbki posiekanego czosnku
2 posiekane szalotki
3 liście kaffiru (można pominąć)
mały kawałek świeżo startego imbiru
2 łyżki pasty laksa
1 łyżka sosu rybnego
500g filetu z łososia pokrojonego w kostkę
1 puszka mleka kokosowego 400ml
1 litr bulionu z kurczaka lub warzywnego
4 łyżki posiekanych orzeszków ziemnych
200g azjatyckiego makaronu jajecznego
50g kiełków sojowych
 garść świeżej posiekanej kolendry / posiekana papryczka chili


Przygotowanie:

Na oleju podsmażyć posiekane szalotki, czosnek, wrzucić liście kaffiru oraz imbir. Po minucie dodać łososia, sos rybny, pastę laksa i wymieszać całość. Smażyć przez kilka minut uważając, żeby szalotki i czosnek nie zbrązowiały. Wlać mleko kokosowe, bulion i zagotować całość. Jeśli smak wydaje się zbyt lekki, można dodać więcej pasty i wymieszać. Na koniec dodać kiełki sojowe.
Miskę wypełnić ugotowanym makaronem, zalać zupą, a następnie przybrać kolendrą, orzeszkami i/lub świeżym chili.

8 paź 2012

Kiełbaski koktailowe w miodzie i musztardzie.

Gdybym zobaczyła ten przepis w internecie, magazynie, telewizji, raczej nie zwróciłby mojej uwagi i pewnie nigdy nie powtórzyłabym go samodzielnie, ale jedzenie czasami smakuje lepiej niż wskazuje na to przepis i tak było również z tym.
Na jednych z luźniejszych zajęć w kuchni przygotowywaliśmy dania na przyjęcia, żeby pod koniec lekcji wspólnie wszystko zjeść;).
Ktoś z grupy przyrządził kiełbaski w glazurze miodowo-musztardowej i to właśnie ta przekąska, była przez wszystkich najbardziej chwalona. Po kilku miesiącach przygotowałam danie w domu, w formie obiadu, razem z sałatką i polentą polaną pesto.
W UK chyba łatwiej dostać kiełbaski koktailowe, które najlepiej sprawdzą się w tym przepisie. W polskich sklepach szukajcie po prostu koktailowych, niewędzonych, zwykłych parówek również nie polecam. Osobiście użyłam niemieckich mini bratwurst i też bardzo dobrze się sprawdziły.


Składniki:
2 łyżki oleju słonecznikowego
ok 30 kiełbasek koktailowych (lub kilkanaście, jeśli są większego rozmiaru jak powyższe bratwurst)
3 łyżki miodu
3 łyżki musztardy Dijon lub pełnoziarnistej


Przygotowanie: 

Rozgrzać piekarnik do 200'C.
Naczynie żaroodporne lub blachę do pieczenia wyłożyć papierem (unikniecie w ten sposób uporczywego zmywania zachniętego, klejącego sosu). Wlać 2 łyżki oleju i wsadzić do piekarnika na 3-4min.
Następnie wyciągnąć naczynie, dodać kiełbaski i wymieszać je w oleju. Piec 20-25min aż zbrązowieją.
Po tym czasie oszuszyć kiełbaski na ręczniku papierowym, a w misce lub głębokim talerzu połączyć miód z musztardą. Do mikstury wrzucić kiełbaski, wymieszać, a następnie wsadzić z powrotem do piekarnika. Piec 5 min, przewracając na drugą stronę w połowie czasu.
Kiełbaski podawać na ciepło, z dowolnym sosem (lub bez). Jeżeli danie przygotowywane jest na przyjęcie, najwygodniej będzie, jeśli w kiełbaski powbijamy wykałaczki.


Przepis pochodzi ze strony BBC GoodFood

6 wrz 2012

Czerwone tajskie curry z łososiem.

Tajskie curry to proste i szybkie w przygotowaniu danie i niech nie zniechęcą Was egzotyczne składniki. Trawa cytrynowa, mleko kosowe, czerwona pasta curry, sos rybny... Jeżeli nie wszystko dostępne jest w supermarketach, można to z pewnością znaleźć w internecie. Dużym plusem pasty curry jest to, że nadaje się do przechowywania w lodówce przez wiele miesięcy. Mleko kokosowe i sos rybny również mają długi termin przydatności do spożycia. Największy problem może być ze znalezieniem w sklepie trawy cytrynowej, ale ten składnik można ostatecznie pominąć. Danie jest dość ostre, ale zmniejszenie ilości pasty curry złagodzi jego smak.


Składniki:

1/2 pokrojonej trawy cytrynowej
2 rozgniecione ząbki czosnku
kawałek roztartego świeżego imbiru
1 pełna łyżka czerwonej pasty curry
2 łyżki wody
300g filetu z łososia pokrojonego w większą kostkę
1 papryka pokrojona w paski
1 puszka mleka kokosowego
1 lyżka sosu rybnego
garść liści bazylii
1-2 oleju

Przygotowanie:

Na patelni rozgrzać olej, następnie wrzucić drobno pokrojoną trawę cytrynową i czosnek. Zanim czosnek zarumieni się, dodać łyżkę pasty curry, a po chwili wodę, aby pasta mogła się rozpuścić. Dorzucić łososia, paprykę, wymieszać razem z pastą i smażyć przez kilka minut. Wlać puszkę mleka kokosowego, sos rybny i liście bazylii w całości lub pokrojone. Zagotować całość. Podawać z ryżem.

19 lip 2012

Jagodowe ciasto z ricottą.

Kolejny przepis z jagodami oraz ricottą, jednym z moich ulubionych włoskich serów. Ciasto bardzo mi smakowało ze względu na jego lekkość i puszystość, a przygotowanie było wyjątkowo proste. Tak jak ostatnio zmodyfikowałam odrobinę przepis i zmniejszyłam ilość cukru. Dzięki serowi ricotta masa nie jest tak ciężka i tłusta jak w przypadku sernika, ale mimo wszystko jestem pewna, że ciasto trafi w gust miłośników serników. Jeśli nie macie jagód, możecie je zastąpić malinami, borówką amerykańską lub wiśniami.




Składniki:
ciasto:
1 szklanka mąki
1/3 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
1/3 szklanki mleka
60g miękkiego masła
1 jajko
skórka z 1 cytryny
1 łyżeczka olejku waniliowego
1 i 1/2 szklanki jagód

masa serowa:
2 jajka
1 i 1/4 szklanki sera ricotta
4 łyżki cukru


Przygotowanie:

Do dużej miski wsypać mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sól. Dodać mleko, masło, jajko, skórkę cytrynową i zmiksować ciasto na gładką masę. Przelać całość do tortownicy (20cm) wyłożonej papierem do pieczenia, a na wierzch wysypać jagody.

W średniej misce ubić jajka aż się spienią. Następnie dodać ricottę, cukier i zmiksować całość. Na koniec wylać masę na ciasto z jagodami. Piec w temperaturze 180'C przez 45-55 min, aż wierzch ciasta się zarumieni.

13 lip 2012

Maślankowe ciasto z jagodami i kruszonką.

Szukałam ostatnio przepisu na ciasto z jagodami. Zależało mi na czymś prostym, choć nie chciałam, żeby był to typowy placek z kruszonką, więc znalazłam ciasto z dodatkiem maślanki. Nie miałam jej w lodówce, ale wyczytałam, że można ją zastąpić mieszając jogurt naturalny na pół z mlekiem i tak też zrobiłam. Z braku sody oczyszczonej zwiększyłam ilość proszku do pieczenia, a ponieważ przepis był amerykański, znacznie zmniejszyłam ilość cukru. Myślę, że pomienięcie sody zaskutkowało zakalcem, choć z drugiej strony wielokrotnie zdarzało mi się, że używając w wypiekach jogurtu, ciasto nie wyrastało jak powinno. Mnie osobiście zupełnie to nie przeszkadza, bo bardzo lubię zakalce i chyba zdanie podziela też moja rodzia, bo ciasto zniknęło w mniej niż dobę.


Składniki:

Kruszonka:
1 szklanka mąki
1/3 szklanki cukru
110g masła
szczypta soli

Ciasto:
50g miękkiego masła
1 i 1/2 szklanki mąki
1 i 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru
1 jajko
2/3 szklanki maślanki
1 i 1/2 szklanki jagód


Przygotowanie:

Do średniej miski wsypać mąkę, cukier i sól. Dodać pokrojone w kawałki zimne masło i i za pomocą palców wcierać masło w mąkę do czasu aż ciasto będzie przypominało okruchy chleba. Wstawić do lodówki.

W dużej misce używając miksera ubić masło z cukrem. Dodać jajko i ponownie zmiksować. Następnie wsypać mąkę, wlać maślankę i połączyć wszystkie składniki, aż ciasto będzie gładkie i gęste. Na koniec dodać jagody i wymieszać całość łyżką.
Przelać ciasto do wyłożonej papierem (lub natłuszczonej) kwadratowej formy (23cm), posypać kruszonką i piec aż się zarumieni ok 45-50min w temperaturze 180'C.

Przepis pochodzi ze strony Marthy Stewart.

6 lip 2012

Kanapkowa pasta z bobu.

Nie wiem jak u Was, ale u mnie bób zjada się zazwyczaj w najprostszej postaci, po gotowaniu i pozbyciu się łupinek. Kilka dni temu nabrałam ochoty na bardziej kreatywne wykorzystanie tego warzywa, więc przygotowałam prostą pastę kanapkową.


Składniki:

250g ugotowanego i obranego z łupinek bobu
garść tartego parmezanu
garść świeżej kolendry (można zastąpić miętą lub pietruszką)
kilka łyżek oliwy z oliwek
1 ząbek czosnku
sól, pieprz
1 bagietka

Przygotowanie:

Rozgnieść bób za pomocą widelca lub tłuczka do ziemniaków, dodać parmezan, posiekaną kolendrę, rozgnieciony ząbek czosnku i kilka łyżek oliwy, żeby pasta nie była zbyt sucha. Posolić i popieprzyć. Nałożyć pastę na podgrillowane w piekarniku kawałki bagietki lub dowolny rodzaj chleba. Na koniec posypać tartym parmezanem.

21 maj 2012

Rainbow cake - tęczowy tort.

Barwniki spożywcze w celu zrobienia tego tortu kupiłam już rok temu. Z zamiarem upieczenia go zanosiłam się od jeszcze dłuższego czasu. W końcu nadeszły urodziny koleżanki i miałam idealną okazję, żeby stawić w końcu czoła wyzwaniu. Tort jest łatwy w przygotowaniu, choć czasochłonny, jak zresztą większość tortów. Efekt końcowy jest jednak fantastyczny. Strona wizualna i smak spełniają swoją rolę i zachwycą każdego, komu przypadnie kawałek tęczy.


Składniki:

225g masła
200g cukru
5 białek
2  łyżeczki ekstraktu lub olejku waniliowego
380g mąki
4 łyżki proszku do pieczenia
350ml mleka
zestaw barwników spożywczych w żelu (użyłam tych)
1/2 słoika dżemu truskawkowego/malinowego

Krem:
900ml śmietany kremówki
250g serka mascarpone
kilka łyżek cukru pudru

Dekoracje (moja opcja):
biała czekolada
kilka truskawek
donut z różowym lukrem
bita śmietana


Przygotowanie:

Przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i dodać sół.

Masło umieścić w dużej misce i zmiksować na gładką masę. Stopniowo dodawać cukier, cały czas mieszając. Następnie zacząć wrzucać białka, po każdym mieszając masę. Dodać ekstrakt i zmiksować.
Teraz pora zacząć dolewać do masy mleko, na przemian ze składnikami suchymi i miksować aż wszystko się połączy.
Masę podzielić na 6 równych części i przelać do dowolnych naczyń. Osobiście użyłam szklanek, każdą wypełniłam tą samą ilością ciasta. Do każdej części dodać barwnik spożywczy: niebieski, zielony, żółty, pomarańczowy, czerwony, fioletowy. Jeżeli używamy barwników żelowych, to wystarczy minimalna ilość, dosłownie sam czubek łyżeczki.

Ciasto przelać do 6 takich samych tortownic lub jednorazowych foremek aluminiowych.
Spody piec 15-20min w temperaturze 190'C, aż zaczną delikatnie się rumienić.

W tym czasie przygotować krem.
Ubić śmietanę kremówkę, dodać cukier puder, ekstrakt, mascarpone i wymieszać całość.
Krem umieścić w lodówce i poczekać aż wystygną spody.

Następnie blat ciasta przełożyć kremem, kolejność kolorów dowolna. Drugi posmarować dżemem, a potem również kremem. To samo zrobić z czwartym spodem, urozmaici to smak, a pozostałe spody przełożyć tylko kremem.
Tort umieścić w lodówce na kilka godzin, a nawet całą noc.

Tort udekorowałam dookoła bitą śmietaną w sprayu, ułożyłam przepołowione truskawki, na środku umieściłam pączka, a boki ozdobiłam wiórami z białej czekolady.
Ostatecznym dekorowaniem najlepiej zająć się tuż przed podaniem tortu, aby wyglądał świeżo.


Zmodyfikowany przepis pochodzi ze strony Martha Stewart oraz Moje Wypieki.

22 mar 2012

Peanut butter & jelly cupcakes.

 Kultowa amerykańska kanapka peanut butter & jelly w formie babeczek.




Składniki (na ok 18 babeczek):

1 i 3/4 szklanki mąki
1 łyżka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
170g miękkiego masła
1/2 szklanki cukru
75g (2/3 szklanki) masła orzechowego
3 jajka
1/2 szklanki śmietany (np. 12%)
1/2 łyżeczki ekstraktu lub olejku waniliowego

Krem:
170g serka kremowego typu Philadelphia
1/4 szklanki cukru
1/2 łyżeczki soli
1 szklanka masła orzechowego
1/2 łyżeczki ekstraktu lub olejku waniliowego
+ dżem truskawkowy

 Przygotowanie:

Rozgrzać piekarnik do 180'C.
Wsypać suche składniki do jednej miski. W drugiej ubić masło z cukrem, a następnie dodać masło orzechowe i wymieszać aż powstanie jednolita masa. Dodawać po jednym jajku, mieszając po każdym. Dodać śmietanę i ekstrakt waniliowy i połączyć całość.
Teraz można zacząć stopniowo dodawać suche składniki, najlepiej w trzech dawkach, mieszając po każdej. Gotową masą wypełnić 2/3 papierowe foremki. Piec przez ok 20min, aż babeczki zaczną nabierać lekko złotego koloru.

Odstawić do wystudzenia i w tym czasie przygotować krem z masła orzechowego.

Ubić serek i cukier. Dodać masło orzechowe, sól, wanilię i wymieszać aż wszystkie składniki się połączą. Jeśli krem jest zbyt gęsty, można dolać odrobinę mleka. Babeczki ozdobić kremem, a na czubek nałożyć odrobinę dżemu truskawkowego.

 Zmodyfikowany przepis pochodzi ze strony Marthy Stewart.