5 dni, 5 lotow, 5 krajow. Wyjazd byl ekstra!
Chetnie podzielilabym sie juz z Wami zdjeciami, ale jeszcze jestem w Berlinie, nie mam za bardzo dostepu do komputera a do domu wracam w weekend.
W kazdym razie w najblizszych dniach mozecie spodziewac sie dlugiej i zanudzajacej relacji z wyprawy;)))).
Przed chwila wrocilam z pewnej uroczej Cupcakes Bakery i jestem ta kawiarenka totalnie oczarowana! Na pewno wkleje na bloga zdjecia stamtad.
Tak poza tym to poddaje sie tu bezlitosnemu rozpieszczaniu przez moja ciotke, obzeram sie pysznosciami jakie ciocia podsuwa mi pod nos (czekoladki ze zdjecia to taki maly przyklad jej wielkodusznosci;) ) , robie zakupy, spaceruje i leniuchuje...oooo taaaaaak;D.
20 maj 2009
14 maj 2009
Home-made cupcakes.
Zrobiłam ostatnio cupcakes.
Bałam się, że polewa będzie niezjadliwa, ale okazała się być w porządku;).
Kwiatki posłużyły akurat wyłącznie za ozdobę, a jeden z nich przypadkowo trafił się w kształcie serca, co jeszcze bardziej ucieszyło moje oko;).
Lecę dziś do Barcelony, w sobotę na Maltę, później na chwilę na Sycylię, a na koniec zostanę na kilka dni u cioci w Berlinie.
Nie wiem skąd następnym razem się do Was odezwę, ale prawdopodobnie nie z domu;).

I've baked these cupcakes recently;).
I'm going to Barcelona today. The next stop is Malta and then Sicily. In the end I'll stay in Berlin for a couple of days at my aunt. See you soon!
Bałam się, że polewa będzie niezjadliwa, ale okazała się być w porządku;).
Kwiatki posłużyły akurat wyłącznie za ozdobę, a jeden z nich przypadkowo trafił się w kształcie serca, co jeszcze bardziej ucieszyło moje oko;).
Lecę dziś do Barcelony, w sobotę na Maltę, później na chwilę na Sycylię, a na koniec zostanę na kilka dni u cioci w Berlinie.
Nie wiem skąd następnym razem się do Was odezwę, ale prawdopodobnie nie z domu;).
I've baked these cupcakes recently;).
I'm going to Barcelona today. The next stop is Malta and then Sicily. In the end I'll stay in Berlin for a couple of days at my aunt. See you soon!
12 maj 2009
"A town so nice they named it twice."
Zapowiada się na to, że latem przeprowadzam się do USA na rok.
Będę au-pair mieszkającą u amerykańskiej rodziny i będę uczyć się collegu.
Tak to w dużym skrócie będzie wyglądać;).
Jestem na etapie szukania rodziny i bardzo chciałabym trafić do Kalifornii, ale w tej kwestii dużo zależy od zwykłego szczęścia;).
Niezależnie w jakiej części Stanów będę mieszkać, najpierw lecę na 5dni do Nowego Jorku, na szkolenie dla au-pair z całego świata.
Nowy Jork od zawsze był jednym z moich podróżniczych celów i miastem, które zdecydowanie powinno zająć miejsce Neapolu w powiedzeniu "zobaczyć Neapol i umrzeć";).
Nie byłam tam nigdy ale wiem, że w Wielkim Jabłku* będę czuć się świetnie.
W związku z przygotowaniami do wyjazdu poza przewodnikiem po NYC, kupiłam sobie też książkę "Nowy Jork. Przewodnik niepraktyczny", czyli przelaną na papier miłość mieszkającej od 10lat w NYC autorki- Kamili Sławińskiej.
Świetnie się czyta, a tym bardziej przyjemnie, że napisane jest to okiem rodaczki;).
Zanim wyruszycie na podbój Gotham City*, polecam przeczytać:).

I'm going to USA for a year in about two months. I'll be an au-pair, living with an american family and studying at college.
I'm looking for a family at this moment and I'd love to find one in California. No matter where I'll find them, I'm going to an Au Pair Training School at first, which is in NYC and I'll stay there for 5days. Yay!:D
Będę au-pair mieszkającą u amerykańskiej rodziny i będę uczyć się collegu.
Tak to w dużym skrócie będzie wyglądać;).
Jestem na etapie szukania rodziny i bardzo chciałabym trafić do Kalifornii, ale w tej kwestii dużo zależy od zwykłego szczęścia;).
Niezależnie w jakiej części Stanów będę mieszkać, najpierw lecę na 5dni do Nowego Jorku, na szkolenie dla au-pair z całego świata.
Nowy Jork od zawsze był jednym z moich podróżniczych celów i miastem, które zdecydowanie powinno zająć miejsce Neapolu w powiedzeniu "zobaczyć Neapol i umrzeć";).
Nie byłam tam nigdy ale wiem, że w Wielkim Jabłku* będę czuć się świetnie.
W związku z przygotowaniami do wyjazdu poza przewodnikiem po NYC, kupiłam sobie też książkę "Nowy Jork. Przewodnik niepraktyczny", czyli przelaną na papier miłość mieszkającej od 10lat w NYC autorki- Kamili Sławińskiej.
Świetnie się czyta, a tym bardziej przyjemnie, że napisane jest to okiem rodaczki;).
Zanim wyruszycie na podbój Gotham City*, polecam przeczytać:).
* Wielkie Jabłko i Gotham City, to jedne z wielu określeń NYC, pojawiających się również w książce;).
I'm going to USA for a year in about two months. I'll be an au-pair, living with an american family and studying at college.
I'm looking for a family at this moment and I'd love to find one in California. No matter where I'll find them, I'm going to an Au Pair Training School at first, which is in NYC and I'll stay there for 5days. Yay!:D
10 maj 2009
Breakfast in the garden
Wczorajszy dzień zaczęliśmy z Wojtkiem od cudownego śniadania w ogrodzie. Najpierw wybraliśmy się po najlepszą w mieście (jeszcze ciepłą;>) francuską bagietkę, bo to na niej miało opierać się nasze śniadanie. Do tego ser pleśniowy, feta i serek wiosenny, trochę warzyw (część z ogrodu), ewentualnie wędlina, choć do dobrego pieczywa wystarczy już sama aromatyczna oliwa, żeby poczuć się jak na południu Europy.
A przy pięknej pogodzie wszystko smakuje jeszcze lepiej...:)

I had a lovely breakfast with my boyfriend yesterday.
A przy pięknej pogodzie wszystko smakuje jeszcze lepiej...:)
bow- a gift from my aunt
cardigan- Bikbok, SH- 15zł
acid wash jeans- Cheap Monday- ok 120zł
plimsolls- Primark- 10zł
I had a lovely breakfast with my boyfriend yesterday.
Subskrybuj:
Posty (Atom)